26 marca 2010

Nowy wymiar

Nowy wymiarAlbumyCarta Blanca 2007/08Za hasłem „Nowy wymiar” kryje się cała seria książek, których poszczególne tytuły to: „Polskie góry”, „Parki narodowe i krajobrazowe”, „Ptaki”, „Ginąca Polska”, „Zamki”, „Technika”, „Koleje” i „Fortyfikacje”. Nowatorski jest format i jednolita formuła graficzna zastosowana konsekwentnie dla wszystkich tomów. Albumy mają po 400 stron, są poziome, oprawione w twarde okładki. Tworzyły je całe zespoły autorskie, dzięki czemu są naprawdę różnorodne. „Polskie góry” to wędrówka od świętokrzyskiego klasztoru na Łysej Górze, przez pasmo Sudetów, Beskidy, Gorce, aż w Bieszczady. Oddzielny rozdział poświęcono Tatrom i Pieninom. Piękno gór poznajemy wraz z turystami, juhasami, flisakami oraz psimi zaprzęgami. Jest tu również ciekawa architektura i pamiątki po znanych miłośnikach gór.

24 lutego 2010

Pracowałem w tatrzańskich lasach

Pracowałem w tatrzańskich lasachMarceli MarchlewskiTatrzański PN 2009, 319 s.W serii „Tatry. Sprawy i ludzie” ukazały się bogato ilustrowane archiwaliami wspomnienia Marcelego Marchlewskiego, współtwórcy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Trafił on w Tatry nawet na wiele lat przed tym jak został leśnikiem. Już w dzieciństwie okazało się, że astma nie pozwala mu zbyt długo przebywać na nizinach. Z powodu choroby pracę dyplomową, przygotowywaną na Wydziale Leśnym Uniwersytetu Poznańskiego, zrealizował w Zawoi. Później pracował jako urządzeniowiec w lasach tatrzańskich, a w wieku 26 lat został nadleśniczym w dobrach zakopiańskich Fundacji „Zakłady Kórnickie”. Dalsze losy wiązały go wyłącznie z rejonem najwyższych gór. Najpierw praca w nadleśnictwach Zakopane, Bukowina i Jaworzyna, skąd uciekał przed wojną, a po jej zakończeniu, w zakopiańskiej Inspekcji Leśnej, „jednostce szczególnej pod nazwą Tatrzański Park Narodowy” i w końcu w samym parku, którymi kierował jako dyrektor „prowizoryczny”. Prowizorka trwała do 1970 r., kiedy, po przejściu na emeryturę podjął się spisania wspomnień. Ukazały się one w 21 lat po śmierci autora.

24 lutego 2010

Polska ginąca

Polska ginącaBogusław MichalecCarta Blanca 2007, 240 s.Zainteresowanie odchodzącymi w przeszłość elementami architektury i historii budzi się w nas najczęściej okazjonalnie. Mijamy je w drodze do biura, czy wykonując obowiązki w terenie. Są codziennością, na którą szkoda nam czasu. Okazuje się, że istnieją ludzie zwracający nań uwagę. To właśnie oni stworzyli album, w którym mnóstwo pochylonych płotów, starych drewnianych chat i ręcznej pracy w polu. Prócz wiejskiej architektury, przeszłością stają się niektóre zawody. Fotograficy, których prace zdobią książkę, uchwycili garncarza kręcącego na kole gliniane naczynia, zduna stawiającego piec, smolarzy wypalających węgiel, kujących kowali, rybaków łatających sieci, zegarmistrzów, krawców, dorożkarzy. Ale to nie koniec ginącego świata. Otchłań czasu zabiera pamiątki po arystokratach, a Polska obfituje w ruiny pałaców i zamków, których część pokazano w książce. Co ciekawe, wśród zanikających elementów architektury, umieszczono również pozostałości zabudowy PGR.

22 stycznia 2010

Dąb szypułkowy i bezszypułkowy

Dąb szypułkowy i bezszypułkowyTadeusz AndrzejczykPWRiL 2009, s. 301Seria „Drzewa polskich lasów” to w zamierzeniach wydawcy 10 tomów poświęconych najbardziej istotnym gatunkom. Spośród gatunków liściastych jako pierwsze swojej monografii doczekały się dęby. Nic dziwnego – „Zasady hodowli lasu” przewidują udział dębu na wszystkich siedliskach nizinnych, prócz najuboższych i bagiennych. W rozdziałach dotyczących systematyki, wymagań siedliskowych i ekologicznych autor czyni zrozumiałe rozróżnienie pomiędzy dębem szypułkowym i bezszypułkowym. Im dalej jednak, tym częściej oba gatunki, tak jak to jest w praktyce leśnej, traktowane są nierozdzielnie. Mniejsze bowiem znaczenia ma ich rozróżnianie w przypadku gospodarki nasiennej czy produkcji sadzonek.

22 stycznia 2010

„Leśna Przygoda”

Materiały promujące Integracyjny Leśny Ogród Edukacyjny – „Leśna Przygoda”Nadleśnictwo Sieraków2009O inicjatywach pracowników Nadleśnictwa Sieraków dotyczących oferty edukacyjnej dla dzieci z różnego rodzaju upośledzeniami (zwłaszcza wzroku) pisaliśmy m.in. w nr 23/2008. W czerwcu 2009 r. przy siedzibie Nadleśnictwa otwarto leśny ogród edukacyjny i salkę edukacyjną. Budowę obiektów w 70% sfinansowano z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Autorami projektu, który w niespełna dwa lata udało wcielić się w życie, są Marek Jakubowski (nauczyciel niewidomych, twórca polskiej czcionki brajlowskiej) oraz Honorata Ogonowska-Chrobrowska (do niedawna pracownik Nadleśnictwa).

13 stycznia 2010

Natura 2000 w leśnictwie

Natura 2000 w leśnictwiePaweł RutkowskiGDOŚ 2009, s. 69 Chciałoby się rzec, że po latach oczekiwań na „odgórne wytyczne” wreszcie je mamy. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała bowiem serię podręczników, które przynajmniej częściowo mają wypełnić lukę, czy raczej gigantyczną dziurę informacyjną/dezinformacyjną. Nie ma co kryć, że sam resort środowiska był winien jej powstania, dlatego chciałoby się pochwalić urzędników, że błąd ów naprawiają. Ale niestety chwalić do końca nie można. Prezentowane w książce poglądy w dużej mierze wypracowane zostały w 15-osobowym zespole, w którym mieli swój udział również przedstawiciele LP i BULiGL.

7 stycznia 2010

Smak białowieskiego miodu

Smak białowieskiego mioduJan WalencikŻubrowa 10 2010 s. 223Tytuł prezentowanej książki, autorstwa znanego filmowca i przyrodnika, ma swoje rozwinięcie – jak kręciłem serial „Tętno pierwotnej puszczy”. Można się zastanawiać, czy po 15 latach od emisji serialu warto powracać do jego kulisów. Lektura książki nie pozostawia jednak wątpliwości – warto, i to jeszcze jak warto! Pięć odcinków „Tętna” wciąż jest przypominany przez TVP, bo i niezwykła była to produkcja – pierwszy w historii polskiej kinematografii serial poświęcony Puszczy Białowieskiej, a na dodatek od razu wielokrotnie nagradzany na całym świecie. Jej rozmach daleki był od znanych filmów BBC, ale efekt porównywalny (jeśli nie lepszy). Nie dziwią więc entuzjastyczne opinie przytoczone w książce, wygłaszane również przez producentów BBC.

7 stycznia 2010

Przewodnik po przyrodzie krainy Chopina

Przewodnik po przyrodzie krainy ChopinaWydawnictwo Kampinoskiego Parku Narodowego, Warszawa 2010, str. 107. Czy przeciętny Kowalski wie, pod jakim drzewem siedzi Chopin na słynnym pomniku w warszawskich Łazienkach? Przewodnicy spotykają się z rozmaitymi interpretacjami, szczególnie wśród młodszego pokolenia. Bo też jako społeczeństwu coraz nam dalej od głowiastych wierzb na miedzach … Autorzy wydanego w ramach obchodów Roku Chopinowskiego przewodnika-albumu w przystępny, wszechstronny sposób wpisali dzieciństwo i młodość kompozytora w krajobraz przyrodniczy i kulturowy okolic Żelazowej Woli. Znalazło się tam miejsce i dla obronnego kościoła w Brochowie, w którym chrzczony był kompozytor, i dla kolejki wąskotorowej Sochaczew–Tułowice, a wreszcie dla owych charakterystycznych dla regionu głowiastych wierzb, w których chętnie gnieździ się pójdźka.

7 stycznia 2010

Magiczne drzewa

Magiczne drzewa w dziejach, legendach i środowisku nad środkowym SanemTadeusz MisiakPodkarpacki Instytut Książki i Marketingu, Rzeszów 2010, str. 111.Niewielka książeczka Tadeusza Misiaka to przystępny wykład wiedzy dendrologicznej oraz prezentacja szczególnie ciekawych okazów drzew ze wzmiankowanego w tytule regionu w kontekście kulturowym. Żarliwa miłość autora do przedmiotu opracowania jest przy tym bliska żarliwości pradawnych pogańskich kultów, którym poświęcony jest jeden z rozdziałów. I dobrze, bo udziela się czytelnikowi. A o to przecież chodziło; nieprzypadkowo autor kończy pracę, przywołując apel prof. Jerzego Pióreckiego, zasłużonego badacza dendroflory Podkarpacia, o troskę nad sędziwymi drzewami, które na równi z pomnikami dawnej architektury i arcydziełami sztuki powinny stać się przedmiotem szacunku całego społeczeństwa.

7 stycznia 2010

Białowieski Park Narodowy

Białowieski Park Narodowy. Poznać – zrozumieć – zachowaćPraca zbiorowaBPN 2009, s. 240Najstarszy z 23 krajowych parków narodowych doczekał się pokaźnej monografii. Od poprzedniej tak obszernej publikacji, wydanej w 1968 r. pod redakcją nieżyjącego już prof. Janusza Falińskiego, wiedza o historii i przyrodzie Puszczy Białowieskiej poszerzyła się znacznie. Potrzeba powstania książki, która w ogólnym zarysie przybliżyłaby wyniki prowadzonych w ostatnich dziesięcioleciach badań, była bardzo duża. Dlatego już sam pomysł powstania tej książki zasługuje na pochwałę.

idź do strony: