Zabytki w lasach – klątwa „Tutenmasona”? (02/2019)
Leśnicy przywykli co prawda do pomników, ale głównie tych przyrody. A co z zabytkami w ich jurysdykcji? Czy nadleśnictwa nie siedzą przypadkiem na tykającej bombie, którą w każdej chwili może zdetonować decyzja konserwatora zabytków? Z takim „kukułczym jajem” zmierzyło się białostockie Nadleśnictwo Czerwony Dwór i odniosło pełny sukces w dziedzinie raczej nietypowej dla gospodarzy lasu.