Przeczytasz w 12 minut

Maison de la forêt – fenomen francuskich domów lasu

Fot. arch. autorów
Maison de la forêt w Le Mans

Francja. Skojarzenia z nią są oczywiste: Paryż, wieża Eiffla, zamki nad Loarą i Lazurowe Wybrzeże. Ale Francja to przecież największy kraj Unii Europejskiej, ogromnie zróżnicowany, zarówno pod względem krajobrazu, jaki i kultury. To dzikie Pireneje oraz niebotyczne Alpy, niepowtarzalne wybrzeża Bretanii i głębokie doliny Wogezów, pustkowia Ardenów i wyjątkowa rzeźba Masywu Centralnego. Francja to także kraj lasów oraz ciekawej leśnej kultury, promowanej w społeczeństwie w sposób tyleż intensywny, co i wyjątkowy!

To doprawdy ostatni już moment, aby pomyśleć o kierunkach wakacyjnych podróży i znaleźć wyjątkowe miejsca wypoczynku. W czasie drogi (na wymarzoną plażę lub w góry) warto zjechać na godzinę z autostrady, aby chwilę odpocząć, najlepiej zachwycając się miejscami, w których turyści bywają rzadko lub wcale. Pamięć o tych krótkich, intensywnych i często przypadkowych wizytach może stać się najlepszą pamiątką, którą zabierzemy z podróży, czasem nawet ciekawszą i bardziej wartościową od dwutygodniowego plażowania lub zdobycia kolejnego szczytu…

Podróżując po Francji i hołdując opisanej powyżej filozofii zwiedzania, bardzo szybko się zorientowaliśmy, że kraj ten pełen jest nie tylko przepięknych muzeów farmacji, które były i są naszym celem, ale także – rozmaitych miejsc związanych z kulturą leśną. Oczywiście w ślad za tymi odkryciami przyszły myśli: po pierwsze opowiedzieć o tym znajomym leśnikom, po drugie – przygotować dla zaprzyjaźnionego „Lasu Polskiego” reportaż analogiczny do tych, które publikujemy na łamach naszego zawodowego czasopisma „Aptekarz Polski”, bowiem entuzjazm, dobra energia i wielka pomysłowość, którą odkryliśmy, odwiedzając francuskie „domy lasu” i „domy parków”, aż proszą się o nagłośnienie. Zapraszamy zatem do lektury artykułu, w którym postaramy się krótko scharakteryzować, jak promowana jest kultura leśna we Francji, z góry zastrzegając, że jest to ogólnoeuropejski fenomen, warty bliższego poznania!

Fot. arch. autorów
Tablica informacyjna Arche de la Nature w Le Mans

Maison de la forêt, czyli dom lasu

Zacznijmy od Maison de la forêt, czyli domu lasu.

To miejsca zlokalizowane najczęściej w bezpośrednim sąsiedztwie dużych kompleksów leśnych, parków narodowych lub tzw. parków regionalnych. Należy ono do rozmaitych instytucji, stowarzyszeń, a nawet osób prywatnych; może również podlegać władzom samorządowym.

Domy lasu stanowią niepowtarzalny i typowy dla Francji sposób popularyzacji tego wszystkiego, co wiąże się z lasem, leśnikami i leśną kulturą. To miejsca, w których dzieci mogą dotknąć drewna różnych gatunków drzew i poznać np. ich zapach, młodzież szkolna może dowiedzieć się o zasadach gospodarki leśnej i łańcuchach pokarmowych, a dorośli mogą zrozumieć, jak wielkim skarbem są w nowoczesnym świecie lasy i po prostu… odpocząć!

We francuskich domach lasu odbywają się liczne wystawy czasowe. Oglądamy m.in. prace artystów inspirujących się lasem oraz dzieła sztuki, które powstały z wykorzystaniem leśnych surowców: drewna, liści, owoców… Dzięki wizycie w takim miejscu las staje się bliższy, praca leśniczego – bardziej zrozumiała, a leśnictwo zyskuje w oczach społeczeństwa głęboki sens i wielopłaszczyznowe znaczenie. Większość domów lasu cechuje się także wyjątkową, nowoczesną architekturą, w której główną rolę odgrywa oczywiście drewno.

Poniżej omawiamy wybrane francuskie domy lasu,licząc, że zainspirujemy Czytelników „Lasu Polskiego” do odwiedzin tych miejsc w czasie wakacyjnych podróży. Może to okazać się szczególnie interesujące dla osób, które zajmują się w Polsce edukacją leśną, a także urządzaniem i prowadzeniem ośrodków edukacji leśnej oraz izb edukacji leśnej, wszak od wieków kultura francuska była dla nas źródłem ciekawych i pożytecznych inspiracji!

Carnuta, Maison de l’Homme et de la forêt w Jupilles

Jednym z najbardziej znanych Maison de la forêt jest Carnuta, Maison de l’Homme et de la forêt w miejscowości Jupilles (Kraj Loary), nieopodal powszechnie znanego lasu Bercé (Forêt de Bercé). Las ten, uznawany za jeden z najpiękniejszych w całej Francji, słynął niegdyś – jeszcze jako las królewski – z pokrywania zapotrzebowania na drewno do produkcji okrętów francuskiej marynarki wojennej, a także z beczek na wino, instrumentów muzycznych i chodaków. Obecnie chlubi się kilkusetletnimi dębami i… nieprzebranymi wręcz ilościami grzybów, które podobno są tutaj najsmaczniejsze w całym kraju. Jako farmaceuci nie możemy odmówić sobie przekazania w tym miejscu informacji, że zebrane okazy wielu grzybiarzy niesie prosto do… okolicznych aptek – wszak francuscy farmaceuci uczą się na studiach bardzo szczegółowego rozpoznawania grzybów jadalnych i trujących, a następnie, już pracując, służą swą wiedzą jako najlepsi eksperci w tym zakresie.

Nazwa placówki (Carnuta, Maison de l’Homme et de la forêt) znakomicie odzwierciedla jej profil działalności: ukazywanie wszystkich płaszczyzn styku pomiędzy lasem i człowiekiem. Corocznie organizowanych jest tutaj kilkadziesiąt wystaw, spotkań i warsztatów, częściowo we współpracy z pracownikami Office national des forêts (ONF), czyli francuskich Lasów Państwowych. Należy przy tym podkreślić, że są to wystawy interaktywne, w których stronie wizualnej towarzyszą nie tylko zapachy i odgłosy lasu, ale także możliwość dotknięcia np. drewna różnych gatunków drzew.

O tym, jak szeroki jest zakres działalności Carnuta, Maison de l’Homme et de la forêt, świadczą tytuły wystaw czasowych (Exposition temporaire), zorganizowanych w ostatnim czasie. Obecnie jest to L’arbre, de la petite graine à la vieille branche (Drzewo, od małego nasionka do starej gałęzi), doprawdy wyjątkowa ekspozycja, dzięki której można poznać życie drzewa, które rodzi się, rośnie, oddycha, odżywia się, wchodzi w interakcje ze środowiskiem… i świadczy (…) niezliczone usługi.

Carnuta, Maison de l’Homme et de la forêt organizuje także spotkania z naukowcami, artystami, rzemieślnikami i pracownikami ONF. Wkrótce będzie można wziąć udział w warsztatach plecionkarskich, wydobyć dźwięki i tworzyć muzykę z przedmiotów odnalezionych w lesie, spędzić noc pod gwiazdami w lesie Bercé, posłuchać wykładu dotyczącego roli drzew w centrach miast, wraz z całą rodziną podążyć wytyczonym przez pracowników Maison szlakiem pełnym niespodzianek pozwalających odkrywać bogactwo natury, a nawet ocenić… wady drewna.

Do tej imponującej działalności dodajmy jeszcze informację, że siedziba Carnuta, Maison de l’Homme et de la forêt cechuje się arcyciekawą architekturą, w której rolę główną odgrywa oczywiście drewno zyskujące dodatkowe znaczenie w centrum kamiennego miasteczka.

Fot. arch. autorów
Maison de la forêt w Le Mans

Maison de l’Homme et de la Forêt w Loury

Pomimo analogicznej nazwy Dom człowieka i lasu w centrum miejscowości Loury (Region Centralny – Dolina Loary), ok. 15 km na północny wschód od Orleanu, jest miejscem całkowicie odmiennym. Znajdujemy się w okolicy słynnego Forêt d’Orléans, a takie sąsiedztwo zobowiązuje! Las Orleański stanowi bowiem największy las państwowy we Francji, a obrósł nie tylko legendami o corocznych spotkaniach galijskich druidów, ale także chwali się przebogatą, udokumentowaną historią sprawowania gospodarki leśnej. To także odwieczne miejsce ucieczki i bezpiecznego schronienia, a co za tym idzie – arena wielu wydarzeń historycznych, od czasów najdawniejszych, aż po tragiczne chwile w czasie drugiej wojny światowej.

Nie dziwmy się zatem, że Maison w Loury podporządkowany jest w dużej mierze aspektom kulturowym, historycznym i etnograficznym, bardziej przypominając muzeum, aniżeli inne opisane w niniejszym artykule domy lasu. Możemy tutaj oglądać bardzo udane, pełne ciekawych eksponatów rekonstrukcje dawnych warsztatów rzemieślniczych, których egzystencja uzależniona była od lasu i jego darów. Są też odtworzone izby domostw, a szczególną uwagę zwrócono na ich ścisłą łączność z lasem – poczynając od łowiectwa, a kończąc  na przedmiotach codziennego użytku i aspektach dekoracyjnych. Zagadnienia takie jak wypalanie węgla drzewnego czy też zbiór drewna w celach opałowych sygnalizowane są poprzez umiejętnie dobrane, pojedyncze, acz wiele mówiące, eksponaty. Pozyskiwanie niedrzewnych surowców leśnych reprezentowane jest m.in. poprzez zademonstrowanie poboru soku brzozowego (La sève de bouleau), co niezmiernie ucieszyło poniżej podpisanego, bo temu zagadnieniu poświęcił swoją pracę habilitacyjną.

Jest też w Maison de l’Homme et de la Forêt miejsce na wystawy czasowe. Przykładowo obecnie można tam oglądać wystawę zatytułowaną Adaptation des forêts au changement climatique, czyli Dostosowanie lasów do zmian klimatu.

Aż trzy Les Maisons des forêts wokół Rouen     

Całkowicie inny jest charakter trzech Masisons rozmieszczonych w kompleksach leśnych wokół miasta Rouen (Normandia). To La Maison des forêts de Saint-Étienne-du-Rouvray (obiekt tymczasowo zamknięty po pożarze, zlokalizowany przy lesie Madrillet), La Maison des forêts de Darnétal (położony w lesie Bois du Roule) oraz La Maison des forêts d’Orival (na skraju lasu La Londe Rouvray). Są to miejsca w których odbywają się warsztaty i spotkania związane z szeroko pojmowaną edukacją przyrodniczą i leśną. Prowadzone są one przez różne instytucje, organizacje oraz stowarzyszenia i adresowane przede wszystkim do dzieci.

Aby lepiej zilustrować bardzo szeroki zakres tych wydarzeń wymieńmy tytuły kilku z nich, tych które odbywać będą się w w ciągu najbliższych miesięcy: „Fauna glebowa” (dla dzieci w wieku od 3 do 5 lat), „Malowanie roślinami” (tworzenie i eksperymenty z farbami otrzymywanymi z warzyw i przypraw, dla uczestników powyżej 6 roku życia),  „Zapylacze” (dla dzieci powyżej 8 lat), „Kwiaty i nasiona” (dla dzieci od 3 do 5 roku życia), „Jadalna Natura” (warsztaty poświęcone dzikorosnącym roślinom jadalnym, dla uczestników powyżej 8 roku życia). I do tego – dekorowanie drzew błotem, spacery w czasie których dzieci przeistaczają się w małych naukowców, poszukiwania leśnych miejsc udokumentowanych wcześniej na fotografii, śledzenie gadów, badania wypluwek sów…  

Maison de la Forêt w Leuglay

Podobny jest profil działalności Maison de la Forêt w Leuglay w regionie Burgundia-Franche-Comté, około pięćdziesięciu kilometrów na północ od Dijon. Motto dla działalności tej placówki to: „Natura otwiera przed Tobą swoje drzwi”. I faktycznie, w tym Maison można zamówić dla rodzin, grup przyjaciół, wycieczek szkolnych i członków stowarzyszeń „dzień szyty na miarę”. W programie może znaleźć się m.in. wspinaczka po drzewach z wykorzystaniem uprzęży i pod okiem wykwalifikowanego instruktora oraz „poszukiwanie skarbów” w lesie (z wykorzystaniem GPS i map). Dzieciom oferowane są zajęcia dotyczące m.in. łańcucha pokarmowego w środowisku leśnym oraz poznawanie różnych gatunków drzew, ich wieku i cech charakterystycznych. Co kilki tygodni pracownicy Maison organizują także specjalne spotkania połączone z wycieczkami. W roku naszej wizyty zaplanowano poznawanie wiosennych kwiatów, storczyków, obserwację zmierzchu, nocną wizyta w lesie oraz – jesienią – odkrywanie owoców i grzybów leśnych, a także próby zbioru słynnej trufli burgundzkiej.     

La Maison de la Forêt w Montlieu La Garde

La Maison de la Forêt w Montlieu La Garde (region Nowa Akwitania) położony jest około 10 kilometrów na południowy wschód od miasteczka Montendre, To region znany z rozległych kompleksów leśnych – Forêt de la Double, słynących od najdawniejszych czasów jako miejsce schronienia w czasie wojen oraz… siedlisko rozbójników! Lasy Forêt de la Double, niegdyś nadmiernie eksploatowane na potrzeby stoczni w Bordeaux i La Rochelle, zostały ponownie zalesione, głównie sosną nadmorską. Wówczas to okolice te stały się prawdziwym zagłębiem pozyskiwania żywicy i produkcji olejku terpentynowego, o którym niedawno na łamach „Lasu Polskiego” pisaliśmy.

La Maison de la Forêt to placówka szeroko znana i ceniona, uhonorowana najwyższym, państwowym tytułem „Qualité Tourisme”, który świadczy o najwyższej jakości usług, trosce o gościa oraz otwartości i życzliwości personelu. Wyróżnia się nie tylko kilkudziesięciometrową wieżą widokową, ale także – dzięki wytrwałej pracy i zaangażowaniu – rolą najważniejszego regionalnego centrum turystycznego i kulturalnego. Wokół La Maison de la Forêt urządzono tereny spacerowe i zabaw, wytyczono także ścieżki wzdłuż których oglądać można m.in. ule, miejsca występowania ptaków, motyli, gadów.

Duża część oferty kierowana jest do grup szkolnych. Dzieci, pod okiem pracowników, mogą w sposób odpowiedzialny dokarmiać ptaki, przygotować własny zielnik, obserwować zmiany w świecie przyrody w zależności od pór roku, odnaleźć ślady zwierząt i poprawnie je identyfikować, zbudować miejsce schronienia dla motyli lub budkę lęgową oraz stworzyć dzieło sztuki z surowców odnalezionych w lesie… Tego typu propozycji wymieniać można jeszcze bardzo dużo, a wszystkie one są bardzo szczegółowo opisane na stronie internetowej La Maison de la Forêt, stanowiąc znakomite źródło inspiracji dla innych tego typu placówek. 

We wnętrzu domu lasu organizowane są wystawy czasowe, w tym wystawy fotografii i dzieł sztuki inspirowanych lasem. W czasie odbywających się tutaj imprez goście mogą brać udział w zajęciach takich jak wspinaczka po drzewach, malowanie twarzy, czy też przejażdżki na kucykach. Można również zamówić zorganizowanie przyjęcia urodzinowego dla dzieci, oczywiście z lasem i leśnymi atrakcjami w roli głównej. W sklepiku prowadzona jest sprzedaż produktów lokalnych producentów, m.in. kosmetyków, miodu, piw, win. Jest tu również centrum multimedialne z którego mogą korzystać mieszkańcy i turyści. 

Arche de la Nature w Le Mans

Kolejnych domów lasu moglibyśmy wymienić i opisać jeszcze znacznie więcej (i uczynimy to w drugiej części artykułu). Czas jednak już najwyższy na prezentację La Maison de la forêt w Le Mans, ten bowiem „dom” wybraliśmy do odwiedzin. Jest on częścią instytucji znanej pod nazwą Arche de la Nature („Arka Natury”), działającej pod egidą Le Mans Métropole. Aby lepiej zrozumieć jej fenomen powiedzmy, że to pięciuset hektarowy teren pełen zieleni i starych drzew, zlokalizowany w… centrum dużego, francuskiego miasta. To nie tylko ulubiony teren spacerów, wycieczek, zabaw, festiwali i odpoczynku dla mieszkańców Le Mans, ale równocześnie miejsce w którym edukację ekologiczną społeczeństwa postawiono na najwyższym poziomie, chroniąc – niczym w Arce Noego – wszystko to, co w naturze najcenniejsze!

Wędrując po Arche de la Nature odnajdujemy aż trzy „domy”. W Maison de l’eau (Dom wody) przede wszystkim są akwaria prezentujące przebogaty ekosystem rzeczny. Ale nie tylko. Jest tu także stary wodociąg i część poświęcona energii, dzięki której goście mogą zobaczyć jak pozyskuje się i przetwarza energię wodną, wiatrową oraz słoneczną.  

W Maison de la Prairie (Dom łąki)oglądamy pasiekę produkującą sto kilogramów miodu rocznie oraz regularnie pielęgnowany sad w którym zgromadzono aż 105 odmian jabłoni: 70 dających owoce deserowe i 35 z przeznaczeniem do produkcji cydru. Arche de la Nature chwali się również produkcją własnego soku jabłkowego, w ilości sześciuset litrów rocznie. Jest też prezentowana hodowla typowych zwierząt gospodarskich (w licznych, często bardzo rzadkich lub zanikających odmianach) oraz ogród warzywny w którym stosowane są alternatywne, ekologiczne metody gospodarowania. Ciekawostka jest specjalnie wydzielona przestrzeń przeznaczona wyłącznie dla szkół – uczniowie mają tutaj swoje własne działki i sami prowadzą uprawy.

Maison de la forêt w Le Mans

I jest oczywiście Maison de la forêt, czyli dom lasu, który w Arche de la Nature interesował nas najbardziej. Od strony drogi budynek wygląda niepozornie jednak po wejściu na dziedziniec „zagrody” okazuje się, że cechuje się oryginalną, drewnianą architekturą. Wewnątrz budynku zaaranżowano typową… leśną ścieżkę edukacyjną. Przemierzając ją odnajdujemy pół setki spreparowanych okazów zwierząt umieszczonych w umiejętnie zaaranżowanej przestrzeni. Wypełniona jest ona drzewami i roślinami, dzięki czemu zwiedzający może odnieść wrażenie wędrówki przez prawdziwy las. I poniekąd tak jest, wszak mijamy pięciometrowe, żywe drzewa, rekonstrukcję leśnego jeziorka z płazami, mrowisko oraz wiwarium dla węży i owadów.

Jest też w La Maison de la forêt „Strefa wilka” – gatunku otoczonego we Francji wielkim szacunkiem. Dowodem może być fakt, że odwiedziny pojedynczego osobnika w regionach w których jest rzadki, relacjonowane są w sensacyjnym tonie w lokalnych dziennikach! W „Strefie wilka” odnajdujemy dwa spreparowane zwierzęta oraz omówioną historię występowania wilków w departamencie Sarthe. Podobnie jak w wielu innych domach lasu mamy w Le Mans eksponaty, które można dotykać i… słuchać. Wyświetlane są filmy przyrodnicze, poznajemy tropy zwierząt i liście różnych gatunków drzew. Nie dziwmy się zatem, że La Maison de la forêt reklamuje się na dużych tablicach informacyjnych hasłami „Zwierzęta i rośliny” oraz „Odkryj ścieżkę lasu”, zaś wspomniane aktywności uwiecznione zostały na fotografiach zachęcających do odwiedzenia.

Pasja i zaangażowanie

Naszym zdaniem najciekawsze jest jednak to wszystko, co pracownicy Maison de la forêt, z wielką pasją i głębokim zaangażowaniem, zaprezentowali na zewnątrz. O leśnych zabawach z których mogą tutaj korzystać dzieci, o tym wszystkim co można dotknąć i lepiej zrozumieć, o „Szlaku niezwykłych drzew”, arboretum i pięknej wystawie fotograficznej „Des arbres en ville à la forêt périurbaine” Czytelnicy „Lasu Polskiego” przeczytają w kolejnym artykule. Zapraszamy do lektury!