W ramach webinaru, zorganizowanego niedawno przez Agencję ds. Surowców Odnawialnych (FNR), niemieccy naukowcy przedstawili zainteresowanym praktykom leśnym wyniki swoich licznych analiz porównujących dane pozyskane za pośrednictwem teledetekcji satelitarnej z analogicznymi danymi, których źródłem były precyzyjne pomiary terenowe.
Naukowe prezentacje koncentrowały się wokół kwestii, w jakim stopniu i przy jakiej rozdzielczości można zawczasu wykrywać z kosmosu krytyczne zmiany w lesie. Podstawowe pytanie brzmiało: Czy satelitarny system wczesnego ostrzegania przed zagrożeniami stanu zdrowotnego lasów jest realistycznym rozwiązaniem?
W Niemczech bogatą bazą danych teledetekcyjnych dotyczących lasów rozporządza Niemieckie Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki (DLR). Dane te są gromadzone w ramach realizacji projektu ForstEO. Jednym z jego elementów są mapy koron drzew o miesięcznej częstości obrazowania.
Od 2022 r. niemieccy naukowcy pracują nad teledetekcyjną metodą monitoringu, opartą na podbudowanej fizjologicznie ocenie witalności głównych gatunków drzew w drzewostanach mieszanych (projekt FeMoPhys). Skupiają się przy tym na cyklu przemian związków fenolowych w drzewach, który jest bardzo wrażliwy na warunki stresowe. Naukowcy mają nadzieję, że do określania właściwości liści okażą się przydatne dane udostępniane przez satelity Sentinel-2.
Na integrację monitoringu naziemnego z teledetekcją stawia też Allan Buras z Politechniki Monachijskiej. Jego projekt Forest Pulse ma za przedmiot satelitarne monitorowanie w czasie rzeczywistym stanu zdrowotnego lasów i ocenianie jego zagrożenia. W obliczeniach uwzględniane są wilgotność gleby i obwód drzewa mierzony kilka razy dziennie. Ten ostatni jest w dzień zasadniczo nieco większy niż w nocy, ponieważ w ciemności nie dochodzi do parowania. Gdy świeci słońce, pień przewodzi więcej wody do liści, przez co jest minimalnie grubszy. Odstępstwa od tego wskazują na brak wody. Wraz z innymi wskazaniami mogą one stanowić podstawę systemu wczesnego ostrzegania.
Holger Weinauge ze Stowarzyszenia na rzecz Naturalnej Gospodarki Leśnej (ANW) w Niemczech tworzy system możliwie najpraktyczniejszej analizy kompleksowych danych. Opracowuje indeks rezyliencji lasów, który ma obejmować czynniki takie jak efekt chłodzenia, fotosyntezę i zróżnicowanie siedlisk. System ten ma być również pomocny w szacowaniu długookresowej sekwestracji CO2 przez lasy i tym samym w jej wynagradzaniu.
Dane satelitarne nie zawsze są dostępne. Wystarczy jedno pole chmur, aby pojawiła się wielotygodniowa luka w pozyskiwaniu bieżących danych. Jednak naukowcy intensywnie pracują nad rozwiązaniem i tego problemu. Rozwijają się również technologie teledetekcji satelitarnej. Obecna generacja satelitów Sentinel nie dostarcza jeszcze wystarczająco dokładnych danych we wszystkich obszarach detekcji (chodzi tu np. o dane hiperspektralne). Jednak do 2030 r. powinna nastąpić znacząca poprawa, pozwalająca na określanie także zawartości chlorofilu. Do tego czasu powinny wykrystalizować się najfunkcjonalniejsze rozwiązania spośród licznych testowanych obecnie w Niemczech systemów.
Źródło: www.forstpraxis.de