I znowu – zgodnie z zapowiedzią z pierwszego artykułu – jesteśmy we Francji, aby poznawać tamtejszą kulturę leśną! Dzisiaj zapraszamy do zwiedzenia otoczenia Maison de la forêt w Le Mans. Jakie atrakcje przygotowano dla gości tego domu lasu? Jak podejmowane są tutaj dzieci i na czym polega edukacyjna rola tej placówki? I czym wreszcie, w porównaniu z Maison de la forêt, czyli domem lasu, jest również figurujący w tytule Maison du parc?
Czytelników, którzy do naszego minicyklu trafili po raz pierwszy, informujemy: francuskie Maisons de la forêt są wyjątkową, charakterystyczną dla tego kraju formą popularyzowania współczesnej roli lasu oraz pracy leśnika w całym społeczeństwie. Dzięki Maisons de la forêt mieszkaniec wielkiego miasta ma okazję przejść leśną ścieżką, dotknąć drewna różnych gatunków drzew, usłyszeć nagrany śpiew ptaków, podziwiać prace artystów inspirujących się lasem oraz zakupić leśne ozdoby, książki, albumy… Dzięki Maisons de la forêt Francuzi wspominają dawne i upowszechniają współczesne zasady gospodarki leśnej, a wszystko to w wyjątkowych budynkach i unikalnych wnętrzach, wszak większość leśnych domów cechuje się piękną, drewnianą architekturą i wysmakowanymi, głęboko przemyślanymi wnętrzami.
W pierwszym odcinku niniejszego artykułu zaprosiliśmy Czytelników Lasu Polskiego do odwiedzin w pięciu Maisons de la forêt: w Jupilles, Loury, Leuglay, Montlieu La Garde oraz Le Mans. Przedstawiliśmy również działalność trzech Maisons des forêts rozmieszczonych wokół miasta Rouen.Dzisiaj powracamy do Le Mans. To właśnie tam, w ramach instytucji określanej jako Arche de la Nature (Arka Natury), działa Maison de la forêt, któremu poświęcamy najwięcej uwagi. Jest to jeden z trzech „domów” zlokalizowanych na terenie ogromnego kompleksu leśnego, w samym centrum typowego, francuskiego miasta. Jak pamiętamy, urządzono tam aż trzy domy: Maison de l’eau, czyli Dom wody, Maison de la prairie, czyli Dom łąki oraz Maison de la forêt. Ich wspólnym celem jest umożliwienie mieszkańcom Le Mans jak najbliższego kontaktu z naturą, poprzez m.in. zapoznanie z ekologicznymi metodami uprawy, naturalnymi źródłami energii i – oczywiście – drzewami, lasem oraz leśnymi zwierzętami i roślinami!
Leśne zabawy dla dzieci
Wnętrze Maison de la forêt w Le Mans opisaliśmy już w części artykułu opublikowanej na stronie internetowej Lasu Polskiego. Dzisiaj natomiast wychodzimy na zewnątrz, by pospacerować i spróbować zabawy z… drewnem w roli głównej! Króluje ono tutaj niepodzielnie, jest budulcem, elementem edukacji i odpoczynku. Nie dziwmy się zatem, że już przy wejściu na teren Maison de la forêt odnajdujemy monumentalną rzeźbę autorstwa Gérarda Ferruela, wykonaną w stojącym, martwym drzewie. Przedstawia ona motywy roślinne i zwierzęce, a przyciąga uwagę wszystkich wchodzących, nawet dzieci.
Warto w tym momencie zauważyć, że zarówno oferta zajęć, jak i w ogóle cała przestrzeń otaczająca Maison de la forêt, ukierunkowana jest na edukację i zabawę właśnie najmłodszych. To dość rzadkie zjawisko we Francji, gdzie nie uświadczymy znanych nam z Polski wszechobecnych placów zabaw, wypełnionych po brzegi rozmaitymi, atrakcyjnymi dla dzieci sprzętami. Plac zabaw, znajdujący się na terenie Arche de la Nature jest oczywiście w pełnym tego słowa znaczeniu naturalny, a gospodarze zachęcają do ściągnięcia butów, aby lepiej eksplorować teren i poznawać przygotowane niespodzianki. Jako pierwsza, widoczna już z daleka, rozpoznawalna i niemożliwa do pominięcia, wita nas olbrzymia zjeżdżalnia, do której dociera się poprzez drabinki, mostki i różnorodne przejścia wykonane oczywiście z drewna. A zjeżdżając, zamiast na piasku czy kamykach, dzieci lądują na miękkim podłożu uformowanym ze zrębków.

Kolejne atrakcje są już mniej oczywiste. Powstały z myślą o najmłodszych gościach, choć – prawdę powiedziawszy – znajdują one amatorów w każdym wieku! Prosty, a jednocześnie zaskakujący pomysłowością szlak ośmiu „stacji”, to różnorodne, zręcznościowo-sensoryczne konstrukcje wykonane głównie z drewna. Nasz szlak rozpoczynają skrzynki wypełnione różnymi typami podłoży, których poznanie wymaga bosych stóp. Po przejściu przez piasek, glinę i podłoże mieszane wchodzimy na odsłonięte systemy korzeniowe drzew, a tablica informacyjna zapoznaje nas z różnymi ich typami.
Kolejna „stacja” to pocięte i wkopane w ziemię jedno za drugimi drewno okrągłe, służące do ćwiczenia równowagi. Z podobnego materiału skonstruowana jest następna propozycja. Co prawda z daleka wygląda nieco chaotycznie, jest to jednak głęboko przemyślana mozaika edukacyjno-zabawowa o nazwie japońska gra w kroki (jeu de pas japonais). Część nieokorowanego drewna okrągłego pochodzi tutaj od drzew liściastych, a część z iglastych. Przed rozpoczęciem gry bacznie je obserwujemy, a kiedy oko zaczyna już dostrzegać różnice, należy po nim przeskakiwać, dobierając trasę z drewna drzew iglastych lub drzew liściasty. Dla utrudnienia mogą to robić w jednym czasie dwie osoby, wybierając odmienne trasy i ucząc się tym samym zarówno zręczności, jak i harmonijnej współpracy oraz wspólnego pokonywania przeszkód.
Wśród atrakcji nie zabrakło również „stacji” z wszechobecnym we Francji kasztanem jadalnym w roli głównej. Z jego gałęzi wykonano alejkę nieruchomych „szczudeł”. Należy ją przejść w całości, bez dotykania ziemi. Formę zabawy przybiera także poznawanie różnic pomiędzy lasem odroślowym, a wysokopiennym.

Animations forêt
Zorganizowane grupy w Maison de la forêt mogą skorzystać z oferty edukacyjno-warsztatowej (animations forêt). Uczestnicy mają do wyboru różnorodne zagadnienia związane z lasem i jego mieszkańcami, które przekazywane są przez edukatorów. Już najmłodsi uczestnicy, poprzez sensoryczne zabawy, mogą doświadczać, jak odmienne są drzewa, jak różni się ich kora i liście, mogą je także dotykać rękami i bosymi stopami. Na „starszaków” czeka już bardziej zaawansowana wiedza, np. zapoznawanie się z gatunkami drzew, ich budową, cyklami życiowymi. Dzieci (oferta ta skierowana jest również do młodzieży i dorosłych) mogą dowiedzieć się także, jak bada się wielkość i wiek drzewa, poznając przy tym rozmaite urządzenia pomiarowe, które w codziennej pracy wykorzystują leśniczowie.
29 niezwykłych drzew…
Z pewnością zaproponowane przez pracowników Arche de la Nature leśne zabawy warte są najwyższej uwagi i służyć nam mogą jako inspiracja. To jednak dopiero początek atrakcji, które odnaleźć możemy wokół Maison de la forêt. Kolejna to Les parcours des arbres remarquables, dwuipółkilometrowy szlak „niezwykłych” drzew. Poprowadzony został on wzdłuż ścieżki łączącej 29 drzew z różnych względów wyjątkowych: wiekiem, kształtem, wielkością, rzadkością występowania, czy też wreszcie wybitną wartością kulturową lub krajobrazową. Szlak ten, istniejący od roku 2003, urządzony został we współpracy z francuskim odpowiednikiem Lasów Państwowych (ONF, Office national des forêts, Krajowy Urząd Lasów). O trafności przedsięwzięcia niech świadczy fakt, że już w dwa lata po powstaniu uzyskał zaszczytny tytuł Arbre remarquable de France, czyli Niezwykłe drzewo Francji.
Najwięcej na szlaku Les parcours des arbres remarquables jest dębów, ale są też kasztany i kasztanowce, brzozy i sosny. Są drzewa rosnące w zwartych grupach i rzędami, wzdłuż ścieżek; są też wybitni samotnicy, swobodnie rozwijający swe korony pośrodku dużych polan.
Spójrzmy na kilka przykładów. Oto imponujących rozmiarów sędziwy kasztan jadalny. Liczy sobie 17 m wysokości, zaś obwód jego pnia wynosi aż 8,7 m. Przypomina nam o wciąż żywej we Francji tradycji zbioru kasztanów, które – dostępne masowo, jesienią – niemal każdy piecze według własnego, autorskiego pomysłu. Kolejne interesujące drzewo to ogłowiony niegdyś dąb szypułkowy, mający 25 m wysokości. Obecnie wyróżnia się krótkim pniem o obwodzie 4,10 m oraz kilkoma potężnymi konarami, otrzymującymi od wielu już lat dużą ilość światła. I wreszcie blisko czterdziestometrowa sosna nadmorska, reprezentująca kolejny – obok kasztana – gatunek odróżniający francuską leśną florę od naszej, polskiej.
Czytelnicy Lasu Polskiego pamiętają doskonale (M. Bilek, P. Staniszewski: Od zawsze razem. Maść terpentynowa. Las Polski 2024, nr 12, ss. 26-27 oraz J. i M. Bilek: Dary lasu. Sosna (nie)zwyczajna. Las Polski 2021, nr 20, ss. 31-33), że to właśnie z żywicy sosny nadmorskiej otrzymuje się obecnie olejek terpentynowy spełniający wymogi obowiązującej Farmakopei Europejskiej i Farmakopei Polskiej zarazem. Jest to również gatunek znacznie różniący się od innych sosen, które rosną nieopodal – sosny zwyczajnej i tzw. sosny korsykańskiej.
Tablice informacyjne i wystawa plenerowa
Wokół Maison de la forêt uwagę zwracają także liczne leśne tablice informacyjne. Przyglądnijmy się im dokładniej, wszak i one mogą być kolejną inspiracją w naszych, polskich projektach. Nie mogło oczywiście zabraknąć tablic ostrzegających przed niebezpieczeństwem zaprószenia ognia w lesie i nakazujących konieczność trzymania psów na smyczy. Bardzo interesująca jest tabliczka informująca o zakazie wstępu na pochyły teren, który wskutek nadmiernego ruchu pieszych i rowerzystów, uległ poważnej degradacji, skutkującej odsłonięciem systemów korzeniowych drzew oraz zanikiem występowania m.in. jeżyny i mchów. Uwagę zwraca duża tablica informacyjna poświęcona śladom i odchodom zwierząt leśnych oraz tabliczka opisująca potencjalnych gości Hotelu dla owadów (Hôtel à insectes). Skądinąd „hotel” ten cieszy się wielkim wzięciem i kompletem mieszkańców!
W sposób szczególny naszą uwagę zwróciły jeszcze inne tablice. Trafiliśmy bowiem na wystawę plenerową zatytułowaną Od drzew w mieście do lasu podmiejskiego (Des arbres en ville à la forêt péri-urbaine). Bardzo interesujący jest już sam sposób wyeksponowania – na drewnianych stelażach, umieszczonych wokół pni żywych drzew. Odnajdujemy tutaj zarówno 15 bogato ilustrowanych plansz informacyjnych, jak i fotografie.
2000 dzieci, 2000 drzew
To kolejna atrakcja, którą proponuje nam Arche de la Nature. Także i tę inicjatywę wspierał czynnie Krajowy Urząd Lasów: otóż w listopadzie 1999 r. 2 tys. dzieci z 93 klas szkół w Le Mans i okolicy, posadziło na kilkuhektarowym terenie dwa tysiące drzew. Projekt ten doczekał się oficjalnej nazwy L’arboretum de l’an 2000, czyli Arboretum roku 2000. Do dzisiaj przetrwało około 1500 drzew, należących do 76 gatunków. Poprowadzono pomiędzy nimi dwie trasy o oryginalnych nazwach: Podróż dookoła świata (27 gatunków drzew) oraz Leśna ścieżka Maine (15 gatunków rodzimych).
La forêt de l’Arche de la Nature
Nie zapominajmy, że Maison de la forêt, szlak Les parcours des arbres remarquables oraz L’arboretum de l’an 2000 znajdują się w centrum 300-hektarowego lasu, zwanego La forêt de l’Arche de la Nature. Jest to las zamieszkany przez zwierzęta, m.in. sarny, dziki, bażanty, kuropatwy. Cały czas prowadzona jest tutaj przez ONF gospodarka leśna. Pod względem składu gatunkowego dominują sosny nadmorskie, często jednak spotyka się dęby, kasztanowce oraz sędziwe kasztany jadalne, a także cedry libańskie. Las ten pełen jest śladów licznych inicjatyw, wydarzeń i warsztatów.
Nadmieńmy, że jest pośród nich nie tylko stawianie szałasów i schronień, nie tylko tropienie oznak obecności najpopularniejszych leśnych ssaków i śladów bytowania ptaków, czy owadów, ale także wydarzenia tak wyjątkowe, jak… oswajanie z wężami! Adresowane jest ono do osób cierpiących na ofidiofobię, czyli lęk prze wężami. Warsztaty te prowadzą leśnicy, a polegają one na wypuszczaniu węży do środowiska naturalnego, zaznajamianiu uczestników z ich widokiem, a nawet próbach… dotknięcia zaskrońca.
La forêt de l’Arche de la Nature posiada również znakomite, bardzo estetyczne zagospodarowanie turystyczne i niezliczone, urokliwe zakątki, zachęcające do dłuższego postoju i odpoczynku.
Wszystkie opisane powyżej leśne atrakcje sprawiają, że z pobytu w Arche de la Nature w Le Mans usatysfakcjonowani będą wszyscy, niezależnie od wieku i potrzeb, a przebywanie (choćby krótkie) w naturalnym otoczeniu przynosi ukojenie dla przeciążonego stresowymi czynnikami układu nerwowego!
Parc naturel régional
Tak naprawdę jednak Maisons de la forêt to zaledwie początek szeroko zakrojonych działań zmierzających do popularyzowania roli lasów i leśnictwa w nowoczesnym społeczeństwie. Kolejną są tzw. Maison du Parc, które powstają przy francuskich przyrodniczych parkach regionalnych (Parc naturel régional), będących – mówiąc w dużym uproszczeniu – odpowiednikami polskich parków krajobrazowych. Tworzone są one na mocy dekretów premiera Francji w oparciu o wnioski składane przez ministra środowiska, na piętnastoletnie, odnawialne „kadencje”. Zarządzają nimi stowarzyszenia w skład których wchodzą przedstawiciele władz lokalnych. Przed parkami regionalnymi stawiane są bardzo ambitne cele. To nie tylko ochrona i zarządzanie dziedzictwem przyrodniczym, krajobrazowym i kulturowym, ale także pielęgnowanie i wspieranie tradycji, w tym – promowanie lokalnych produktów. Do tego dochodzi oczywiście działalność edukacyjna. Realizowana jest ona zazwyczaj poprzez Maisons du Parc, czyli domy parków.
Maison du Parc
Bardzo szeroki zakres działania Maisons du Parc powoduje, że wiele z nich, pełniąc funkcje edukacyjne, wystawowe i konferencyjne, przypomina opisane powyżej domy leśne, z drugiej jednak strony wchodzący często ma wrażenie, że oto znalazł się w… sklepie spożywczym! Spójrzmy na imponujący budynek Maison du Parc des Ardennes w Renwez, nieopodal granicy z Belgią. To siedziba istniejącego od piętnastu lat Parc Naturel Régional des Ardennes, słynącego ze złożonej budowy geologicznej i zróżnicowanych krajobrazów, poczynając od pól uprawnych i sadów nad rzeką Sormonne, poprzez łąki i bagna Płaskowyżu Rocroi, a kończąc na lasach i wychodniach skalnych charakterystycznych dla dolin rzek Moza i Semoy. Wnętrze Maison przywodzi na myśl opisane już w poprzednim zeszycie Lasu Polskiego Maisons de la forêt: wita nas ciekawa architektura z oryginalnym wykorzystaniem drewna oraz wielkoformatowe fotografie, ukazujące wyjątkową przyrodę Parku Regionalnego. Są też fotografie mniejsze, umieszczone na drewnianych stojakach – te z kolei pogrupowano tematycznie.

Nas jednak w Maison du Parc des Ardennes zainteresowało coś zupełnie innego. Otóż zróżnicowany region Ardenów ma jedną cechę wspólną – bardzo aktywną społeczność, pośród której odnajdujemy lokalnych producentów żywności. Czytelnicy zapewne zastanawiają się, dlaczego tak szczegółowo referujemy to zagadnienie na łamach Lasu Polskiego, prawda? Otóż wielu pośród tych producentów, zarówno rolników z dziada pradziada, jak i nowo przybyłych w Ardeny pasjonatów, dostarcza środki spożywcze pochodzące nie tylko „z pola”, ale także „z lasu”. Dwudziestu dwóch lokalnych producentów, w uznaniu za ich pracę, jakość wytwarzanych środków spożywczych i działalność na rzecz zrównoważonego rozwoju, może używać certyfikatu i logo Valeurs Parc, czyli Wartość parku. To wielki prestiż, a zarazem sygnał dla konsumentów, że oto mają do czynienia z żywnością na najwyższym poziomie! Wybrane produkty z logo Valeurs Parc można oczywiści zakupić w Maison du Parc Renwez.
Tak jak wspomnieliśmy, wiele środków spożywczych, powstawało i nadal powstaje na bazie surowców leśnych z Ardenów! Są one doprawdy wyjątkowe i trudno chyba o lepszą reklamę bogactwa środowiska leśnego. Wymieńmy zatem dżemy: truskawkowe i pomarańczowe z dodatkiem kwiatów bzu czarnego, konfitury: z owoców głogu, z owoców truskawki z dodatkiem wiązówki błotnej i z owoców jeżyny z dodatkiem wanilii, syrop z kwiatów mniszka lekarskiego, pesto z liści czosnku niedźwiedziego, krem z kasztanów jadalnych… Kilku producentów dostarcza nie tylko miód z pasiek zlokalizowanych w lasach prywatnych, ale także produkty pszczele, takie jak wosk i otrzymywane z niego kosmetyki, kit pszczeli i pyłek pszczeli. W ofercie jednego z pszczelarzy są także rzadko spotykane napoje tworzone na bazie miodu, np. octomiody (oxymel) i miody pitne, a także miody z dodatkami przypraw (miel aux épices) i olejków eterycznych (Aromamiels).
O niedrzewnym użytkowaniu lasu we Francji
Imponujące, prawda? Owszem, podobne specjały możemy zakupić w wielu naszych sklepach, ale przecież także i w Polsce pawilony informacyjne oraz ośrodki edukacyjne parków krajobrazowych mogłyby stać się sklepami spożywczymi w których bogactwo lasu w sposób wyjątkowo sugestywny trafiałoby na… podniebienie gości! Warto zwrócić uwagę, że taki właśnie kierunek niedrzewnego użytkowania lasu jest we Francji, słynącej z wyszukanych potraw i słabości do wykwintnych smaków, bardzo istotny.
Świadczy o tym Charte forestière de territoire, czyli Lokalna Karta Leśna Parku Regionalnego Ardenów. Postuluje ona m.in. zwiększenie potencjału produkcyjnego środowiska leśnego pod względem surowców spożywczych, wspominając równocześnie o ryzyku nadmiernej eksploatacji. W dokumencie tym trafnie zidentyfikowano najbardziej perspektywiczne surowce leśne: owoc borówki czernicy, który w Ardenach zbiera się od połowy lipca, oraz grzyby – borowiki i kurki, przyciągające jesienią do lasów prawdziwe tłumy, wszak jak to już wspominaliśmy, zbiór grzybów to narodowa pasja Francuzów, namiętność wobec której wszystkie inne muszą na kilka tygodni ustąpić!
Nie są znane żadne formalne umowy
Podobnie jak w Polsce, także i we Francji sformalizowanie niedrzewnego użytkowania lasu jest wielki wyzwaniem. Cytowana Lokalna Karta Leśna wyraźnie podkreśla, że pomimo znanych sytuacji w których zbiór surowców leśnych ukierunkowany jest na osiągnięcie dochodów, nie są znane żadne formalne umowy między właścicielami gruntów a profesjonalnymi sprzedawcami, a jeśli takie istnieją, to prawdopodobnie są one ustne. Równocześnie jednak francuskie prawo bardzo wyraźnie precyzuje, jak – od strony formalnej – powinien wyglądać zbiór surowców leśnych. Otóż artykuł 547 Kodeksu cywilnego mówi, że surowce leśne należą do właściciela gruntu i – co za tym idzie – ich zbiór jest teoretycznie zabroniony, dopóki nie uzyskamy zgody tegoż właściciela. W przeciwnym wypadku zbieraczowi grozi kara grzywny.
W praktyce jednak Francuzi powołują się na „Code forestier” (kodeks leśny), który stanowi, że w lasach objętych tzw. reżimem leśnym (Régime forestier)pozyskiwanie surowców leśnych jest dopuszczone, o ile zbieracz jest rozsądny i nie przeznacza ich na sprzedaż. Istnieje wszakże jeden warunek, mianowicie ilość zebranego surowca nie może przekraczać 5 litrów. Czytelników zachęcamy do skonfrontowania francuskiej praktyki z polskimi oficjalnymi wytycznymi, które poniżej podpisany opisywał już na łamach Lasu Polskiego wielokrotnie (patrz m.in. Bilek M., Staniszewski P., Jak pozyskiwać leśne surowce niedrzewne? Zalecenia w świetle „Zasad użytkowania lasu” oraz norm i wytycznych przemysłu spożywczego i farmaceutycznego. Las Polski 2020, nr 12, ss. 26-29).
Autorzy Karty… zastrzegają, że zacytowane przepisy są równie proste, co… trudne do wyegzekwowania (difficilement contrôlable), aczkolwiek w lasach prywatnych regionu Ardenów stwierdzano, że właściciele terenu, szczególnie zainteresowani ochroną [swych] surowców leśnych, stosowali ogrodzenia, oznakowanie, bądź też… byli obecni w potencjalnych miejscach zbioru! W przypadku równie częstych we Francji lasów gminnych to rada gminy decyduje, czy surowce leśne mogą być zbierane bezpłatnie, czy też będą sprzedawane osobom fizycznym lub podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą. Co więcej – organy te mogą także wprowadzać dodatkowe regulacje prawne, uzupełniające w stosunku do przepisów prawa krajowego. Natomiast w przypadku ONF to jego przedstawiciele określają warunki techniczne zbioru surowców leśnych tak, aby zapewnić ochronę środowiska leśnego i zapobiec nadmiernej eksploatacji.
Zakończenie
Co prawda Francję i Renwez odwiedziliśmy na przełomie kwietnia i maja, gdy w tamtejszych lasach kwitły jeszcze zawilce i fiołki, i tak spotkaliśmy się ze wspomnianą już powyżej ardeńską borówką! Odnaleźliśmy ją w najciekawszym chyba środku spożywczym wyprodukowany na bazie surowców leśnych, a zakupiliśmy go zaledwie kilkadziesiąt metrów od Maison du Parc. Wszak to właśnie w Renwez znajduje się muzeum leśne uznawane za największe i najważniejsze we Francji. Zobaczyć można tam setki arcyciekawych eksponatów ilustrujących wielowiekową tradycję pozyskiwania drewna w tym kraju. Ale nie tylko, natrafiliśmy tutaj bowiem także na tematykę niedrzewnego użytkowania lasu. Wszystkie nasze wrażenia z tej wizyty zaprezentujemy już wkrótce na łamach Lasu Polskiego. Zapraszamy do lektury!
(Wszystkie fotografie pochodzą z archiwum Joanny i Macieja Bilków)




























