Ustawa śmieciowa w lasach – komentarz
Lasy Państwowe wydają rocznie miliony złotych na usuwanie śmieci. Te zaś lądują w lasach bez względu na formę własności. Kto je uprząta z lasów prywatnych właścicieli?
Lasy Państwowe wydają rocznie miliony złotych na usuwanie śmieci. Te zaś lądują w lasach bez względu na formę własności. Kto je uprząta z lasów prywatnych właścicieli?
Prowadzenie własnej szkółki, produkującej LMR, to nie lada wyzwanie. O tym jak przetrwać na rynku i dalej się rozwijać, rozmawialiśmy z Dariuszem Łęgowskim, właścicielem szkółki i prezesem Stowarzyszenia Leśnych Szkółkarzy Polskich.
Próba stworzenia ustawy idealnej, a takiej zapewne w odniesieniu do lasów życzyłby sobie każdy leśnik, nie jest wcale taka prosta. Dobitnie przekonują się o tym inicjatorzy projektu założeń do zmian ustawy o lasach (pisaliśmy o nim w numerze 11/2013 „Lasu Polskiego”), który jest obecnie procedowany w Komitecie do Spraw Europejskich.
MRiRW ogłosiło wstępny zarys PROW na lata 2014–20. Dokument uspokaja tych, którzy planują zalesiać grunty – dotacje na ten cel zostaną utrzymane. Pojawiają się instrumenty dotyczące szkoleń i promocji, ale nie ma mowy o programach leśno-środowiskowych dla właścicieli lasów.
Miniona zima zapisze się w historii jako jedna z dłuższych i bardziej uciążliwych w okresie dwóch ostatnich dekad. Opóźniona wegetacja zakłóciła tradycyjny scenariusz prac szkółkarskich i odnowieniowych. Dlatego wszystko trzeba było wykonać w dwa razy większym tempie.
Tury, pomimo ochrony, jaką zapewnił im w XVI w. królewski akt prawny, wyginęły. Obecnie naukowcy uparcie pracują nad ich odtworzeniem i choć do uzyskania pierwszych osobników jeszcze daleko, ekipie naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu już udało się zsekwencjonować wiele fragmentów turzego DNA. Sklonowane cielę mogłaby urodzić nawet zwykła domowa krowa.
Wiele nadleśnictw w Polsce ma swoje siedziby w zabytkowych obiektach. Ich utrzymanie to wkład Lasów Państwowych w ochronę architektonicznego dziedzictwa kraju. To również piecza nad leśną spuścizną i ważny sygnał, że firma dba o ciągłość tradycji.
Kampania „Lasy Państwowe. Zapraszamy” to akcja, która ma oddziaływać wielopłaszczyznowo, poruszyć wiele strun, które wywołają szeroki rezonans. Nasze działania to gromadzenie potencjału wizerunkowego. Nie wolno nam osiąść na laurach – mówi Mariusz Turczyk, kierownik Zespołu ds. Promocji i Mediów w DGLP.
W ustawie o lasach z roku 1991 postawiliśmy na samodzielność nadleśnictw, co miało być formą wewnętrznej demonopolizacji LP jako całości. Duże uprawnienia dane nadleśniczym zostały z czasem wyssane przez wyższe szczeble zarządzania, często z pomocą polityków – mówi Stanisław Żelichowski, poseł na Sejm RP, przewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, były minister środowiska.
Czy nasze leśnictwo może trwać w samozadowoleniu z powodu „wzorcowego modelu gospodarki”, jaki – zdaniem wielu leśników – uprawiamy? Przyszłość jest nieuchronna i nie zanosi się, że będzie tak sama jak wczoraj i dziś. Stwórzmy wielokierunkową wizję, która przygotuje nas na przyszłe potrzeby i będzie bardziej skuteczna wobec czekających wyzwań.