Narodowy Program Leśny bez głosu leśników?

Fot. www.stock.adobe.com

Narodowy Program Leśny (NPL) ma być dokumentem wyznaczającym kierunki rozwoju polskiego leśnictwa na najbliższe lata. Ma określić cele i priorytety dotyczące m.in. gospodarki leśnej, ochrony przyrody, lasów prywatnych, finansowania oraz sposobu zarządzania zasobami leśnymi. Program nie jest aktem prawnym. Mimo tego może stać się podstawą do przygotowywania przyszłych zmian legislacyjnych. Może także wpłynąć na decyzje dotyczące funkcjonowania Lasów Państwowych oraz całego sektora leśnego. To właśnie dlatego sposób jego przygotowywania budzi coraz większe kontrowersje.

Krajowa Sekcja Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność” (KSPL) nie dostała zaproszenia do udziału w pracach nad dokumentem. Nie otrzymała również projektu do zaopiniowania. Sprawa nabrała rozgłosu po publicznych pytaniach skierowanych do środowiska leśników przez Marka Krauza. W odpowiedzi związkowcy potwierdzili, że – według ich wiedzy – reprezentatywne organizacje pracowników Lasów Państwowych nie uczestniczą w przygotowywaniu dokumentu, który może mieć istotny wpływ na przyszłość polskiego leśnictwa.

„Nie zostaliśmy zaproszeni do stołu”

Jak podkreśla Tomasz Zagrobelny z KSPL, trudno mówić o szerokim dialogu społecznym. Szczególnie jeśli pomija się przedstawicieli pracowników odpowiedzialnych za gospodarowanie większością lasów w Polsce.

Narodowy Program Leśny ma wyznaczyć kierunki funkcjonowania polskiego leśnictwa na wiele lat. Tym bardziej dziwi fakt, że do prac nie zaproszono organizacji reprezentujących tysiące pracowników Lasów Państwowych. Nie otrzymaliśmy ani zaproszenia do udziału w pracach, ani projektu dokumentu do zaopiniowania. Trudno uznać taki sposób procedowania za rzeczywisty dialog społeczny – mówi Tomasz Zagrobelny.

Jak zaznacza, związek zamierza szczegółowo odnieść się do ostatecznej wersji programu po jego publikacji.

Pytania o transparentność

Zdaniem leśnej „Solidarności” równie niepokojący jest brak bieżących informacji dotyczących przebiegu prac nad programem.

Nie wiemy, na jakim etapie są przygotowania, jakie rozwiązania są analizowane ani kto rzeczywiście uczestniczy w opracowywaniu programu. Tak ważny dokument powinien powstawać w sposób przejrzysty i z udziałem wszystkich zainteresowanych stron – podkreśla Klaudia Beker, rzecznik prasowy KSPL.

Dodaje, że społeczeństwo, samorządy oraz pracownicy Lasów Państwowych mają prawo wiedzieć, jakie zmiany są planowane i jakie mogą być ich konsekwencje.

Narodowy Program Leśny może wyznaczyć kierunek przyszłych zmian w polskim leśnictwie. Dlatego tak ważne jest, aby jego założenia były tworzone przy udziale wszystkich stron. Od leśników i naukowców po samorządy oraz mieszkańców terenów leśnych. Nie można mówić o rzetelnych konsultacjach, jeśli pomija się reprezentatywne organizacje pracowników – zaznacza Klaudia Beker.

Związkowcy apelują o włączenie wszystkich stron

KSPL zapowiada, że będzie monitorować prace nad Narodowym Programem Leśnym i po opublikowaniu projektu przedstawi jego szczegółową ocenę.

Związkowcy apelują jednocześnie do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o zapewnienie transparentności procesu oraz włączenie do prac wszystkich środowisk, których działalność i przyszłość zależą od rozwiązań przyjętych w programie.

Dokument, który ma wyznaczać kierunki polskiej polityki leśnej, powinien powstawać w oparciu o rzeczywisty dialog społeczny, a nie przy udziale wyłącznie wybranych uczestników. Od jakości tego procesu zależy zaufanie do przyszłych rozwiązań i ich społeczna akceptacja – podsumowuje Tomasz Zagrobelny.