19 sierpnia 2009

Koncert w Mirachowie

Środek lasu, zapach jeszcze wilgotnej po niedawnym deszczu ziemi i słońce przebijające się przez gęste korony drzew – w takiej niecodziennej scenerii nadmorskiej leśniczówki 17 lipca można było usłyszeć bluesowe melodie w profesjonalnym wykonaniu.

1 lutego 2008

Remonty leśniczówek

Mam pytanie dotyczące odnawiania leśniczówki. Zajmuję ją od kilku lat, od tego czasu nie była ona remontowana, bo jak mówią w nadleśnictwie – brak środków. Tymczasem wiele rzeczy wymaga naprawy, a ich użytkowanie staje się dla mnie i mojej rodziny już męczące i czasem uprzykrza nam życie. Dotyczy to również biura. Ściany kancelarii straszą brudem i szarością, ale kazano mi czekać jeszcze rok na malowanie, bo remont podobno jeszcze mi nie przysługuje. W części mieszkalnej niektóre usterki były już w chwili, gdy dostałem leśniczówkę i dotąd nie doczekały się naprawy. A nie chcę ich dokonywać na własny koszt, bo wiadomo jak jest – nie odzyskam tych pieniędzy. Ale czy mogę jakoś prawnie wymusić na nadleśnictwie pewne naprawy. Czy to tylko dobra wola i widzimisię szefa?No cóż, z pewnością kwestie koniecznych napraw i remontów nie zależą od widzimisię szefa jednostki, a są regulowane przepisami prawa. Przede wszystkim zależą one od umowy, którą pracownik uprawniony do bezpłatnego mieszkania zawiera z przełożonym (nadleśniczym) po przyznaniu konkretnego mieszkania służbowego. Taką umowę z pewnością i Pan posiada – proszę więc do niej zajrzeć. Powinny tam znajdować się wszystkie ustalenia dotyczące praw i obowiązków stron w zakresie korzystania z przyznanego mieszkania służbowego, jego eksploatacji, modernizacji, napraw i remontów. Umowa powinna również regulować sposób, termin wnoszenia oraz wysokość kosztów eksploatacyjnych. W sprawach nieunormowanych umową najmu zawartą pomiędzy leśniczym a nadleśniczym, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 71, poz. 739 z późn. zm.) oraz Kodeksu cywilnego.

2 kwietnia 2007

Sublokatorka

Kilka lat temu objąłem leśnictwo. Niestety, wdowa po moim poprzedniku nie chciała się wówczas wyprowadzić z leśniczówki, odrzucała też kolejne mieszkania zastępcze, które proponowało jej nadleśnictwo. No i stało się tak, że od prawie 10 lat mieszkam w leśniczówce z sublokatorką. Ona na piętrze, ja z żoną i synami na parterze. Jest to mała leśniczówka, mamy ciasno, nawet nie mam na miejscu kancelarii, bo nie było gdzie jej ulokować. W związku z podziałem mamy też m.in. bardzo niekorzystny układ pomieszczeń. Kiedy patrzę na moich kolegów leśniczych, którzy mieszkają sami w leśniczówkach, aż mi żal. I rodzi się pytanie, bo przecież to leśniczówka. Czy jako taka nie przysługuje ona tylko leśniczemu? Moja sublokatorka miała tu mieszkać, według obietnic nadleśniczego, tylko przejściowo, aż zechce się wyprowadzić do jakiegoś innego lokum. Ale tak się przecież nie stanie, tymczasem nam w czerwcu powiększy się rodzina. Nie wiem, jak sobie poradzimy. Czy jest szansa na pozbycie się takich lokatorów z leśniczówki?

2 marca 2007

Pustostan

Jestem leśniczym z 14-letnim stażem. Leśniczówka – pustostan w moim niedalekim sąsiedztwie – została przeznaczona do sprzedaży. Chcę złożyć wniosek o chęci zakupu tej leśniczówki, ale wiem, że podobny zamiar mają także moi koledzy. W jaki sposób nadleśniczy rozstrzygnie te wnioski i jak zdecyduje, kto z nas ma pierwszeństwo zakupu? To pustostan, nikt z nas nie jest więc jego najemcą.

7 stycznia 2007

Niemiec idzie!

Leśniczówka w Nartach przez kilka dni stała się najsłynniejszym miejscem w kraju. Czy „Nowe Westerplatte”, jak obwołał Narty poseł Mirosław Orzechowski z LPR, rozpoczęło kolejną kampanię wrześniową i teraz czekać tylko na Mławę, Bzurę, Modlin i wreszcie Kock?Skąd się bierze problem leśniczówki, która decyzją Sądu Najwyższego wróciła do obywatelki Niemiec Agnes Trawny? Zacznijmy od tego, że niemal 1/3 terytorium współczesnej Polski to tereny wchodzące do 1945 r. w skład Niemiec. Jak podają statystyki w 1939 r. zamieszkiwało je 7,1 mln Niemców i 1,3 mln Polaków. Ze 101 tys. km2 część – ok. 23 tys. km2 – należała do niemieckiej enklawy Prus Wschodnich. Leśnymi terenami Mazurami i Warmii zarządza teraz w większości RDLP w Olsztynie. I właśnie tutaj, w Nadleśnictwie Szczytno, wydarzył się precedens, który może zapoczątkować serię podobnych przypadków.

1 stycznia 2007

Leśniczówka

Czy LP mogą nakazać opuszczenie leśniczówki rodzinie zmarłego leśniczego, jeśli rodzina ta posiada inne nieruchomości? Zarówno dzieci, jak i wdowa są właścicielami innych domów, jednakże zależy im na uzyskaniu mieszkania od LP – czy jest to prawnie możliwe? Co grozi rodzinie, jeśli tego mieszkania nie opuści? Czy wdowie i dzieciom po leśniczym, który zmarł w czasie trwania stosunku pracy, należy się ewentualnie mieszkanie zastępcze?

2 czerwca 2006

Ryczałt na kancelarię

Jestem leśniczym mieszkającym w leśniczówce, która nie posiada osobnego wejścia do kancelarii. Chciałbym się dowiedzieć na jakiej podstawie powinien być przyznany leśniczemu ryczałt: za sprzątanie kancelarii, za zużycie energii – jeśli nie ma osobnego licznika, a w okresie jesienno-zimowym za ogrzewanie kancelarii. Ciekawi mnie, czy o wysokości ryczałtu może decydować samodzielnie nadleśniczy? Jeśli tak, to czy mamy tyle ryczałtów ile nadleśnictw?

22 maja 2006

Drewniane leśniczówki

Niejako ad vocem prezentacji Nadleśnictwa Jed- wabno z poprzedniego numeru, chcemy pokazać jeszcze jeden obiekt, naszym zdaniem zasługujący na uznanie. To drewniana leśniczówka wybudowana w 2003 r., siedziba Leśnictwa Sadek (na zdjęciu).

31 maja 2005

Spłonęła leśniczówka w Bieszczadach

W ostatni długi majowy weekend spłonęła leśniczówka Widełki (Nadleśnictwo Stuposiany). Dach nad głową stracili Anna i Bolesław Drzazgowie, ich syn Janik i jego żona Asia. Pan Bolesław przepracował w Lasach Państwowych 46 lat, w tym 35 lat jako leśniczy Leśnictwa Widełki, w ubiegłym roku przeszedł na emeryturę. Jego żona Anna jest również pracownikiem LP, pracuje w Nadleśnictwie Stuposiany na stanowisku specjalisty ds. osobowych. W pożarze spłonął cały dobytek Państwa Drzazgów, rodzina pozostała w tym, co miała na sobie w chwili pożaru.

idź do strony: