Przeczytasz w 2 minuty 29 kwietnia 2010

Co z mieszkaniem po rozwodzie?

Jesteśmy wraz z mężem pracownikami LP. Od 1 marca 2010 r. mój mąż został zatrudniony na stanowisku i zasadach równoważnych z moimi warunkami zatrudnienia, a umowa najmu mieszkania zostanie w najbliższych dniach zawarta z mężem na zasadach ogólnych.

Przeczytasz w 2 minuty 20 października 2009

Od siekiery, czyli wstęp do toporologii

Od siekiery, czyli wstęp do toporologiiEdward MarszałekRuthenus 2009, s. 144Prawdę pisze we wstępie Edward Balwierczak, dyrektor RDLP w Krośnie, że nie ma w dziejach leśnictwa narzędzia, które odegrałoby w nim większą rolę. Po lekturze książki można też odnieść wrażenie, że niewiele jest sprzętów codziennego użytku, które wpisałyby się tak mocno w liczne dziedziny naszego życia. Ba, od których tak wiele w naszym życiu zależało i wciąż zależy. Jak przekonuje autor „Od siekiery…”, cywilizacyjny rozwój Europy zawdzięczamy właśnie wynalezieniu siekiery. Wydawałoby się, że pisanie książki o przedmiocie tak prostym, może wręcz banalnym, to przesada. Wszystkich, którzy tak sądzą, odsyłam do lektury, bo okazuje się, że historia tego narzędzia jest nie tylko stara, ale i bardzo bogata. Również symbolika oraz nazewnictwo związane z siekierą i od niej się wywodzące jest obfite. Kto, prócz autora książki, wie dziś, czym jest bindas lub ćwiła? Może kilku starszej daty cieśli, ale nie podejrzewam, by mieli oni pojęcie, czym jest i jak dużą odległoÊć oznacza klikowisko, czyli odległość, z jakiej usłyszeć możemy odgłos siekiery na zrębie.

Przeczytasz w 3 minuty 23 lipca 2009

Kieliszek podstawą do zwolnienia

Czy za picie alkoholu w pracy nadleśniczy może zwolnić z pracy? Słyszałem o przypadkach, gdzie koledzy za takie wybryki dostawali co najwyżej naganę i mieli „obciętą” trzynastkę, ale nikogo nie wyrzucili za to z pracy.

Przeczytasz w 4 minuty 23 lipca 2009

Pijany na oko

Zostałem zwolniony z pracy w trybie dyscyplinarnym za rzekome pijaństwo. Przez 14 lat mojej pracy na stanowisku leśniczego cieszyłem się nienaganną opinią. Teraz nie tylko straciłem pracę, ale i dobre imię, bo wiadomo, że lokalna społeczność z miasteczka oraz koledzy patrzą teraz na mnie jak na pijaka.

Przeczytasz w 6 minut 8 czerwca 2009

Degradacja

Po 29 latach pracy na dość wysokim stanowisku w administracji LP otrzymałem wypowiedzenie zmieniające. W skrócie – zdegradowano mnie. Przyczyna: nienależyte wykonywanie obowiązków. Zaproponowano mi stanowisko o nieporównywalnie niższej randze – a co za tym idzie zarobkach – w porównaniu z dotychczasowym.

Przeczytasz w 2 minuty 13 sierpnia 2008

Rekompensata za przerwany urlop

Czy należy mi się pieniężne zadośćuczynienie za to, że nadleśniczy odwołał mnie z urlopu? Musiałem natychmiast wracać, mimo sporej odległości, a co dla mnie najważniejsze, straciłem dorywczą, wakacyjną pracę, na którą umówiłem się już kilka miesięcy temu. Dla młodego podleśniczego taka praca jest sporym zastrzykiem gotówki.

Przeczytasz w 5 minut 13 sierpnia 2008

Odwołanie z wczasów

Jestem zatrudniony na stanowisku leśniczego. W czerwcu przebywałem na trzytygodniowym urlopie wypoczynkowym. Byłem wraz z rodziną na Słowacji. Przed wyjazdem przekazałem leśnictwo zgodnie z przepisami swojemu podleśniczemu.

Przeczytasz w 6 minut 7 marca 2008

Czy zawał serca w lesie jest wypadkiem przy pracy?

Jestem leśniczym z prawie 30-letnim stażem leśnika. Obecnie przebywam na chorobowym. Kilka tygodni temu, podczas poprawiania szacunków brakarskich, miałem zawał. Byłem wtedy w lesie sam, po godzinach pracy, bo poprawki zgodnie z poleceniem inżyniera nadzoru musiały być gotowe na rano.

Przeczytasz w 2 minuty 5 lutego 2008

Odprawa

W marcu 2007 r. rozwiązano ze mną umowę o pracę. Byłam pracownikiem administracji w jednym z nadleśnictw południowej Polski. Otrzymałam wówczas odprawę pieniężną, bo przyczyna mego zwolnienia leżała po stronie nadleśnictwa. W październiku pojawiła się możliwość ponownego zatrudnienia mnie na to samo stanowisko, w tym samym nadleśnictwie co uprzednio. Zapowiedziano mi jednak, że będę musiała zwrócić otrzymaną odprawę, jeśli chcę być przyjęta ponownie. Czy tak stanowi prawo? Czy mogę zwolnić się jakoś z tego obowiązku?

Przeczytasz w 2 minuty 2 lutego 2008

Strych

Bez oficjalnej zgody szefa zaadaptowałem strych, zrobiłem tam cztery pokoje i łazienkę. Szef najpierw w luźnych rozmowach obiecał zgodę, później jednak się wycofał, a ja zostałem na lodzie. Już wcześniej wymieniłem w domu kilka rzeczy z przestarzałego wyposażenia (zwłaszcza w łazience), choć był to obowiązek nadleśnictwa, które jednak jak zawsze tłumaczyło, że akurat nie ma na to środków. Teraz zależy mi na odzyskaniu choć części poniesionych wydatków (a były one spore), bo za kilka tygodni kończę pracę w Lasach i wyjeżdżam do pracy w Szwecji. W opisanej sytuacji zasada jest jasna: jeśli strony najmu nie postanowiły inaczej (patrz umowa, którą pracownik uprawniony do bezpłatnego mieszkania zawiera z nadleśniczym po przyznaniu konkretnego mieszkania służbowego), najemca może wprowadzić w budynku mieszkalnym i gospodarczym jakiekolwiek ulepszenia i zmiany wyłącznie za zgodą wynajmującego i na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej, w której określony będzie sposób rozliczeń z tego tytułu. Pan takiej zgody w wymaganej formie nie uzyskał, a zatem dokonał Pan adaptacji strychu bezprawnie. Nie ma zatem podstaw do rozliczeń z tytułu poniesionych wydatków.

idź do strony: