Fala upałów w Polsce – pracuje sztab kryzysowy

Fot. www.stock.adobe.com

Przed obecną falą upałów sztab kryzysowy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska omówił gotowość służb i podjęte działania. W sztabie wzięli udział przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ), Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) oraz Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych (DGLP). Obecni byli również reprezentanci wszystkich parków narodowych. W spotkaniu wzięli udział wiceministrowie Urszula Zielińska, Anita Sowińska i Mikołaj Dorożała. Zebraniu przewodniczyła minister Paulina Hennig-Kloska.

Służby w pełnej gotowości

Co wynika z ustaleń? Służby pozostają w pełnej gotowości. Wysokie temperatury powodują wzrost zagrożenia pożarowego, ale Lasy Państwowe (LP) dysponują rozbudowanym systemem ochrony przeciwpożarowej. DGLP ma do dyspozycji 22 statki powietrzne, w tym 14 samolotów gaśniczych Dromader oraz 3 śmigłowce. W działania przeciwpożarowe zaangażowani są również leśnicy pracujący na co dzień w terenie.

Ekstremalne upały przy rekordowo niskich opadach w maju bardzo podnoszą zagrożenie pożarowe na terenach leśnych. Służby są w najwyższej gotowości.

Nie zamykamy lasów ani parków narodowych. To przestrzenie, które mają służyć ludziom jako miejsce schronienia i wytchnienia. Ale apelujemy o ostrożność i absolutne nieużywanie ognia. Komunikaty Tatrzańskiego Parku Narodowego, Kampinoskiego Parku Narodowego czy Karkonoskiego Parku Narodowego jasno wskazują, jak ważne jest dziś odpowiedzialne zachowanie. To apel do wszystkich, którzy wybierają się w góry: zadbajcie o siebie, weźcie wodę, stosujcie filtry i pamiętajcie o silnym promieniowaniu UV – mówił Mikołaj Dorożała podczas briefingu prasowego.

Systematyczny monitoring stanu wilgotności ściółki w LP i parkach narodowych prowadzony jest dwa razy dziennie. Pierwszy pomiar jest o godzinie 9:00, a drugi o 13:00. To pozwala na bieżąco aktualizować mapy zagrożenia pożarowego. Na stronach Lasów Państwowych można śledzić zagrożenie w czasie rzeczywistym. Czerwony kolor na mapie oznacza trzeci, najwyższy stopień zagrożenia.

Sytuacja jest wyjątkowo trudna. Wilgotność ściółki w większości lasów spadła poniżej 10%. Dla porównania, zwykła kartka ma wilgotność około 8%. To dobrze oddaje skalę zagrożenia. Jesteśmy na to przygotowani: w Polsce działa spójny, jednolity system ochrony przeciwpożarowej, obejmujący ponad 700 wież i dostrzegalni oraz monitoring prowadzony przez pracowników Lasów Państwowych, a także system kamer – mówił Adam Wasiak, dyrektor generalny LP.

Tylko w maju 2026 roku wybuchło aż 1791 pożarów. To daje zatrważającą średnią 58 incydentów każdego dnia. Sytuację pogarsza fakt, że aż 70% tych zdarzeń to celowe podpalenia.