Wszystko, co potrzebne do napisania kryminałów, ma już w głowie

Fot. Katarzyna Lasota

Znany czytelnikom „Lasu Polskiego” Dariusz Gizak swoim ubiegłorocznym debiutem na literackiej scenie kryminalnej od razu zyskał grono wiernych czytelników. Pisze na podstawie własnych doświadczeń – był oficerem policji, dowodził ochroną m.in. Prokuratury Okręgowej w Warszawie i Dworca Centralnego.

Pracował także jako konsultant przy pisaniu scenariusza i w trakcie realizacji filmu Dług Krzysztofa Krauze. Nie musi szukać pomysłów na fabułę swoich powieści. Ma je już w głowie i tylko czekają na to, by stworzyć z nich historię kryminalną.

Od ZOMO do pisania kryminałów

Autor przez 10 lat służył najpierw w milicji, a później w policji. W 1998 r. wydał książkę By(i)łem w ZOMO. Tajemnice plutonów specjalnych milicji, uznawaną za jeden z najbardziej autentycznych opisów funkcjonowania ZOMO od środka. Nasi czytelnicy znają go od lat – zajmuje się również dziennikarstwem i publicystyką. Także tą, poświęconą leśnictwu i ochronie przyrody, m.in. konfliktowi wokół Birczy i idei utworzenia Turnickiego Parku Narodowego. Nieprzypadkowo akcja trzeciego tomu serii rozgrywa się na Podkarpaciu – miejscu, gdzie dzika natura od lat ściera się z ludzkimi interesami.

Powieści Dariusza Gizaka wyróżniają się realizmem i wiarygodnością. Zamiast epatować brutalnością, autor stawia na logiczne śledztwo, merytorykę i mocne, autentyczne postacie. Tworząc Jacka Kowalika, chciał pokazać detektywa, który zachował wszystko, co najlepsze z policyjnego szkolenia: uczciwość, odwagę, bezkompromisowość i wrażliwość na krzywdę innych. Z opinii czytelników wynika, że wywiązał się z tego zadania znakomicie!

Prawo bywa bezsilne. Kowalik nie

Jacek Kowalik ma wszystko, co powinien mieć prywatny detektyw: wyszkolenie komandosa, warsztat pracy oficera operacyjnego i żelazną dyscyplinę. Ma też silną potrzebę naprawiania świata oraz dość brawury, by doprowadzić każdą sprawę do końca. Po odejściu z policji pozostała mu zadra, która w połączeniu z nieoczywistym podejściem do prawa czyni go wyjątkowo skutecznym. Mieszka na warszawskiej Pradze, świetnie dogaduje się z podejrzanymi sąsiadami, a kolejne śledztwa prowadzą go w różne zakątki Polski. No i w ramiona pięknych kobiet…

Trzeci tom, Dzicz, ukazał się w czerwcu 2026 roku. Niebawem detektyw Kowalik wyruszy na nowe śledztwo – książka Po strzelbie już jesienią!

Trzy części serii przygód detektywa Kowalika

Wolcie dawny kolega z policji zatrudnia Kowalika do rozwiązania osobistej sprawy, detektyw nieoczekiwanie wplątuje się w aferę związaną z serią samobójstw na prestiżowym osiedlu. Prąd wsteczny zabiera nas wraz z głównym bohaterem do Krynicy Morskiej po sezonie. Areną wydarzeń staje się podniszczony ośrodek wczasowy, będący azylem typów spod ciemnej gwiazdy. W to wszystko wkracza Kowalik: profesjonalny, uparty i uczciwy do bólu. W trzeciej odsłonie (Dzicz) detektyw podejmuje się zlecenia dla warszawskiego gangstera i wyrusza na Podkarpacie – czy na tym odludziu uda mu się odnaleźć zaginioną dziewczynę?

Książki ukazały się nakładem Wydawnictwa Media Rodzina.