Podpatrzone w ostępach
Tym razem zaskoczyliście nas… liczbą przysłanych prac! Nic nie zapowiadało, że ta edycja będzie się cieszyła aż takim „wzięciem”. Ale z drugiej strony, do podpatrzenia w ostępach jest naprawdę sporo. I sfotografować można dosłownie wszystko. Od przysłowiowej mrówki do żubra (ten ostatni szczególnie kojarzy się z matecznikiem, ostępem). Jednak według niektórych z was ostęp to także przydomowy ogródek, podwórko za domem, trawnik. Cóż… W sumie jednak nie o to chodzi. Dobrze technicznie sfotografowany patyk może „zagrać” na zdjęciu lepiej niż „nieostry król puszczy”.