Ballady o drzewach
Ballady o drzewach Edward Marszałek RS Druk 2007 Celtowie wierzyli, że ludzie nie rodzą się pod gwiazdozbiorami, ale pod drzewami. Dlatego, jeśli ktoś chce poznać to jedno jedyne drzewo, któremu przypisane są jego losy, powinien sięgnąć po drugie wydanie książki znanego podkarpackiego leśnika. Ja przeczytałem o leszczynie – mojej patronce. Choć nie bardzo mogę w to uwierzyć, to jednak wydaje mi się, że każde słowo jest prawdziwe. Żona potwierdza moje przypuszczenia, tym bardziej, że opis dotyczący jej patronki – jodły – również zgadza się z rzeczywistością. Czytamy o jabłoni, naszym synu. Łapiemy się za głowy – zapisano mu, że będzie lubił wino na równi z teoriami naukowym. Choć to ledwie czterolatek, teorie naukowe chłonie jak gąbka. Osobiste doświadczenia to nie jedyny powód, dla którego gorąco polecam tę książkę. Znajdziemy w niej nie tylko celtycki horoskop, ale i 19 gawęd, wszechstronnie i bardzo przystępnie charakteryzujących poszczególne drzewa. Wszystkie ilustrowane są fotografiami oraz rysunkami innego leśnika, Jarosława Janickiego