Biebrza, sześć pór roku
Biebrza sześć pór roku G. i T. Kłosowscy Oficyna Wydawnicza Multico 2007 Trudno zliczyć, która to już publikacja braci Kłosowskich poświęcona Biebrzy. Zachwyt fotografików doliną najdzikszej polskiej rzeki trwa nieprzerwanie od 30 lat i wciąż przynosi owoce. Tym razem jest nim blisko dwustustronicowy album, będący drugą pozycją w serii „Prawdziwa Polska”. Podobnie jak w opisywanej wcześniej książce Katarzyny Sołtyk (nr 10/2007), dwujęzyczna warstwa tekstowa (polski i angielski) jest tu dość rozbudowana, co jest zdecydowanym atutem. Barwny język i znawstwo z jakim Tomasz Kłosowski opisuje przyrodę i ludzi Biebrzy nie ma sobie równych. Podobnie jak i trudno by znaleźć fotografików, którzy w tak pełnym wymiarze sportretowaliby dolinę rzeki i jej mieszkańców. Kłosowscy systematycznie miesiąc po miesiącu, rok po roku, dziesięciolecie po dziesięcioleciu, wracają nad rzekę, by utrwalać jej piękno i zmiany zachodzące przez lata. Album wiele tych zmian pokazuje. Wysokie wieże widokowe górujące nad rozlewiskami, niespotykane tu do niedawna czaple białe lub będące niegdyś rzadkością, a dziś powszechnie widywane, łabędzie krzykliwe. Ale w książce pokazano też ginące w zatrważającym tempie cietrzewie i dubelty oraz odchodzący krajobraz nadbiebrzańskiej wsi – chaty kryte strzechą, sianokosy, krowy płynące przez rzekę na pastwisko, psy pasterzy na łodziach.