Kawałek równika znaleziony w Puszczy Białowieskiej
W rejonie Hajnówki pracownik Polskiej Akademii Nauk natrafił na fragment równika biegnący w kierunku Kleszczeli. – Miałem ze sobą zeszyt, ołówek i spisywałem żubry – opowiada dr Witold Piesiewicz, pracownik PAN. – I wtedy zauważyłem, że coś dziwnego wystaje spod ściółki. Z początku pomyślałem, że to zwykły południk. Wskazywał na to jego kierunek, ale jak się potem okazało, był to jednak równik. Ekspertyza równika wykonana w laboratorium PAN w Lublinie potwierdziła jego autentyczność. – Pamiętajmy o tym, że natrafiliśmy na równik właśnie w Puszczy Białowieskiej – tłumaczy prof. Jan Szyszko-Saniewicz. – Jest to w końcu ostatni naturalny tego rodzaju kompleks leśny w Europie. Podejrzewam, że fragmenty równika mogły się znajdować w wielu miejscach na naszym kontynencie, ale nierozważna gospodarka leśna prowadzona przez człowieka mogła doprowadzić do jego degradacji.