22 lipca 2015

Land Rover Defender – aluminiowa legenda (nr 9/2015)

Każdy z nas widział go wielokrotnie w filmach z różnych stron świata. Defender kojarzy się z prostotą i wysoką sprawnością terenową. Służy także na terenie południowych nadleśnictw. Czy jego legenda potwierdza się w codziennej eksploatacji?

14 maja 2013

Land Rover Freelander – dziecko Range Rovera

Najmniejszy Land Rover pojawił się w 1997 r. jako odpowiedź na japońską ofertę aut klasy SUV (Toyota RAV 4, Honda CRV). Z zewnątrz prezentował się efektownie, kojarząc się z Range Roverem, technicznie jednak nie był do końca dopracowany. Oferta sprzedaży „dziecka” Range Rovera jest bardzo bogata, ceny też są przystępne. Czy Freelander to okazja dla leśnika?

27 listopada 2012

Land Rover Discovery I – legenda w polskich lasach

Większość z nas kojarzy ten samochód z popularnym w latach 90. ubiegłego wieku rajdem Camel Trophy i charakterystycznym piaskowym kolorem (sandglow). Dzięki temu utożsamiamy Discovery z typową, „twardą” terenówką. Czy nasze lasy to rzeczywiście jego żywioł?

15 września 2008

Land Rover Defender

Prawie wszystkie samochody terenowe, jakie są dostępne na rynku, to efekt kompromisu – użytkownicy mają się w nich czuć jak najwygodniej (niekiedy wręcz komfortowo), a jednocześnie powinny one zachować jak najlepsze walory trakcyjne w trudnym terenie. Defender jest jednym z ostatnich modeli, którego twórcy takie kompromisy odrzucili. Choć auta te są dostępne także w nieco wzbogaconych opcjach, będę pisał o najbardziej mi odpowiadającej wersji klasycznej, najprostszej. 60 lat temu zwiedzający wystawę w Amsterdamie mogli po raz pierwszy zobaczyć Land Rovera – prostą konstrukcję z aluminiowej blachy, zabudowaną na podwoziu legendarnego Jeepa, a przeznaczoną dla rolników. Od tamtej pory znany z filmów podróżniczych i wojennych samochód wytwarzany jest w niemal niezmienionym kształcie, a 75% spośród bez mała dwóch milionów wyprodukowanych samochodów jest wciąż na chodzie, choć eksploatowane są w niezwykle trudnych warunkach! To nie jest samochód dla bizneswoman, która jeździ nim do fitness (jak słusznie zauważył redakcyjny kolega, w wyposażeniu dodatkowym samochodu powinien być spadochron, bo z wysokiego auta dość trudno się wysiada). To prawdziwy wóz terenowy.

16 czerwca 2008

Land Rover Discovery

Marka Land Rover należy do najbardziej zasłużonej w rozwoju samochodów terenowych. Jej historia sięga pierwszej połowy ubiegłego stulecia. Nie bez kozery można powiedzieć, że jazda nim to jak obsługiwanie angielskiego króla. W  1948 r. powstał w Anglii pierwszy produkcyjny egzemplarz Land Rovera i chyba nikt wówczas nie przypuszczał, że prymitywne auto dla rolników zrobi oszałamiającą karierę na całym świecie, wyznaczając kierunki rozwoju i kryteria, jakim winien odpowiadać prawdziwie terenowy samochód. Najnowsza generacja Land Rovera Discovery, jaką miałem okazję pojeździć, jest najlepiej sprzedającym się modelem spośród terenowych aut tej firmy, Anglicy zaś nazywają ją pieszczotliwie disco. Gdyby trzeba było zawrzeć w dwóch słowach wrażenia z testu, napisałbym „terenowy komfort”, z naciskiem jednak na słowo „komfort”. Bo też wyposażenie Discovery jest zdecydowanie ponadnormatywne, nawet jak na luksusowe auta, a z drugiej strony konstruktorzy zrezygnowali z nieodłącznego atrybutu terenówki, jaką jest rama.