O czym szumi las

11 czerwca 2013 10:05 2013 Wersja do druku

O czym szumi las

Audiobook, mp3

Czyta: Jarosław Boberek

Wyd. Lasy Państwowe 2012, na podstawie książki Pawła Wakuły (Wydawnictwo Literatura)

 

Praca leśniczego Piątka do najłatwiejszych nie należy. Raz – jest on młodym stażem pracownikiem Lasów. Dwa – trafił na teren dość „specyficzny”. Jego inność wynika z wielkiej liczby gatunków, które podlegają ochronie, a które to nie są do końca, hmmm, normalne…


O czym szumi lasBowiem który z Was, drodzy leśniczowie, dysponuje gajowym wywodzącym się z rodu niedźwiedziego (brutalny Leon) lub spotyka się na herbatce u Baby Jagi z wilkołakiem (jaroszem) Alfredem? Pewnie niewielu. Ale też niewielu sprawuje nadzór nad Doliną Bagiennej Trawy, zamieszkiwaną przez rzeszę niezwykłych istot – rusałek, strzyg czy skrzatów, ale też zwierząt znanych z codziennej pracy – borsuków czy dzików. Jakby tego było mało, nad leśnictwem co i rusz przelatują pociski z położonego nieopodal poligonu, które potrafią narobić niezłego bigosu, a po leśnych duktach krąży nieuchwytny Kindziuk – kłusownik jakich mało. No i jeszcze to zadanie, które biednemu Piątkowi zlecił jego poprzednik Kołbiela – sfotografowanie „sześcioptaka”. Załamać się można...

Paweł Wakuła, autor tekstu i ilustracji, niesłychanie wnikliwie przedstawił młodemu czytelnikowi rolę, jaką leśnik pełni w lesie. Szczególnie że zrobił to w sposób niesłychanie zabawny, a zarazem pouczający (posłuchajcie, co spotyka „niszczyciela” trujących grzybów). Jednak samą historię przebił sposób, w jaki opowiada ją Jarosław Boberek, aktor znany szerzej jako fajtłapowaty policjant z „Rodziny zastępczej” czy niezapomniany Król Julian z „Madagaskaru” (wokal). To, w jaki sposób podkłada swój głos pod wszystkie postacie, sprawia, że trudno oderwać się od głośników. 

Czy książka i nagranie ustrzegło się merytorycznych błędów? Patrząc na osobę konsultującą wszystko merytorycznie (Jolanta Błasiak), można mieć taką pewność – wszak nikt tak doskonale nie zna się na gatunkach chronionych, jak naczelniczka Wydziału Ochrony Przyrody DGLP. Jednak jest coś, o czym zapomniano – pozyskanie. Piątek bowiem niewiele pozyskuje, ale może to po prostu specyfika leśnictwa, a nie trend braku informowania opinii publicznej o tym, co jest podstawą gospodarki leśnej.

Na koniec warto sparafrazować Witolda Gombrowicza: „Kto nie słuchał, ten trąba”. I niech go szeliniak kopnie.
 

BSz