Parki narodowe i rezerwaty Alaski. Od Aleutów aż po bezdroża Arktyki

21 czerwca 2012 14:17 2012 Wersja do druku

Parki narodowe i rezerwaty Alaski. Od Aleutów aż po bezdroża Arktyki
Sebastian R. Bielak
Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu, Kraków 2012, s. 263

Czy jest wśród leśników ktoś, kto nie marzył o wędrówce przez alaskańskie bezdroża? Ktoś, kto oparł się potędze literackiej legendy stworzonej przez Jacka Londona o bezludnych, śnieżnych pustkowiach przemierzanych przez nieustraszonych traperów i poszukiwaczy złota?

Ten piękny zakątek Ziemi – dawna ojczyzna Innuitów, Aleutów i Indian, w 1867 r. sprzedana przez Rosję USA – do dziś pozostał dziki i odludny. Wystarczy wspomnieć, że terytorium pięciokrotnie większe od naszego kraju zamieszkuje nieco ponad pół miliona osób, a 2/3 jego powierzchni (!) zajmują obszary ochrony przyrody: parki narodowe, rezerwaty i innego typu ostoje.
Książka to efekt kilkumiesięcznego stażu naukowego, podczas którego autor pracował w kilku alaskańskich ośrodkach ochrony przyrody. Sebastian Bielak to doktor nauk technicznych po krakowskiej politechnice i AGH, ale z zamiłowania przyrodnik i fotograf. W swojej książce, będącej efektem prawdziwej pasji, dzieli się z czytelnikami zdobytą podczas stażu wiedzą, prezentując szczegółowo piętnaście wybranych parków narodowych, rezerwatów i ostoi przyrody, które – co warto podkreślić – stanowią łącznie nieco ponad połowę wszystkich przyrodniczych obszarów chronionych Alaski.
Nie stroniąc od danych historycznych i geograficzno-statystycznych, autor opisuje poszczególne obszary chronione jako odrębne i fascynujące swoją unikalnością krainy: „dymiących wulkanów”, „głębokich fiordów” czy „złotonośnych rzek”. A także królestwo zwierząt, odgrywających kluczową rolę w danym ekosystemie. I tak z książki dowiemy się nie tylko o formach i przykładach obszarowej ochrony przyrody w tej najdalej na północ wysuniętej części USA, ale także o zwyczajach grizzly, tajemnicach wędrówek łososi czy akrobacjach humbaków. Ponadto, poznamy historię alaskańskiej gorączki złota, a także okoliczności i skutki największej na świecie w XX w. erupcji wulkanu. Przyjęta formuła sprawia, że książka staje się fascynującą lekturą, a barwne opowieści ilustrowane są unikalnymi zdjęciami, nie tylko z archiwum autora. Wakacje za pasem, może by więc na Alaskę...?¨

MCh