18 marca 2008

Kozica tatrzańska

Kozica tatrzańska Grzegorz Jamrozy Tatrzański Park Narodowy 2007Istnieją gatunki, które z racji swej przeszłości, rzadkości czy symbolicznego znaczenia dla ochrony przyrody zasługują na szczególne i wszechstronne zainteresowanie. Obok żubra, niedźwiedzia, wilka, łosia, bobra i bielika, z pewnością należy do nich również kozica. Przed laty Wojciech Gąsienica-Byrcyn nazwał ją w pierwszej współczesnej monografii „żywym symbolem Tatr”. Było to w 1987 r. i od tej pory badania tatrzańskich kozic posunęły się znacznie, przynosząc wiele nowej wiedzy. Dzięki Tatrzańskiemu PN stała się ona powszechnie dostępna i, co warto podkreślić, po raz pierwszy udało się zebrać tak wielki materiał dotyczący gatunku. Właściwie podgatunku, bo publikacja poświęcona jest przede wszystkim kozicy tatrzańskiej.

18 marca 2008

Dokarmianie ptaków

Dokarmianie ptaków P. Berthold, G. Mohr Muza 2008Poznawanie ptaków staje się w Polsce coraz bardziej popularnym hobby. Pojawia się coraz więcej poradników odkrywających tajniki ptasiego świata i wprowadzających w niełatwą sztukę jego obserwacji. Nie wchodząc w ocenę merytorycznej zawartości wydawnictw ornitologicznych, trzeba przyznać, że w wielu z nich zapomina się, iż najprostszym sposobem zbliżenia się do ptaków jest zorganizowanie im stałego miejsca dokarmiania. Z drugiej strony może to i dobrze, bo dokarmianie również wymaga pewnej wiedzy i umiejętności, których brak może się źle zakończyć dla samych zwierząt.

7 marca 2008

Razem na biegun

Razem na biegun (audiobook) M. Kamiński Fundacja Marka Kamińskiego 2006 Czy są jeszcze na świecie miejsca, które mają moc? Miejsca, które obdarzyć mogą człowieka swoją energią? Z których widać inne światy, inne sprawy, inny porządek rzeczy, w których człowiek odkrywa w sobie człowieka? Może są jeszcze takie miejsca na tym świecie, ale jak ich szukać? Przewodniki o nich milczą. Źródła, z których wypływa woda poznania zmieniają swoje miejsca. Raz są tu, kiedy indziej już daleko stąd. I nie ma żadnej mapy, która mogłaby nas do nich zaprowadzić. Zostają ślady i znaki. Możemy je zobaczyć, kiedy patrzymy głęboko, bardzo głęboko w siebie.

7 marca 2008

Moje bieguny. Dzienniki z wypraw 1990-1998

Moje bieguny. Dzienniki z wypraw 1990-1998 M. Kamiński Fundacja Marka Kamińskiego 2008 W letnie upały wiele osób poszukujących ochłody powinno sięgnąć po prezentowaną książkę. To już drugie jej wydanie i nie należy się temu dziwić, bo czytanie o mrozach i zmaganiu ludzi z najtrudniejszymi warunkami pogodowymi, jakie można spotkać na Ziemi, bardzo wciąga. Marek Kamiński opisuje rzeczy bardzo odległe większości z nas. Odległe nie tylko geograficznie, ale przede wszystkim mentalnie. Któż bowiem miał okazję samotnie przemierzać setki kilometrów lodowej krainy, ciągnąc kilkudziesięciokilogramowe sanie, wiedząc, że jest zdany wyłącznie na siebie?

19 lutego 2008

Chojnowski Park Krajobrazowy

Chojnowski Park Krajobrazowy – nowe wydawnictwaLasy w sąsiedztwie Warszawy do niedawna nie miały szczęścia do wydawnictw. Mimo olbrzymiego zainteresowania turystycznego i rekreacyjnego przez lata brakowało solidnych przewodników i opracowań umożliwiających odwiedzenie skrytych wśród nich atrakcji przyrodniczych i kulturowych. Ze zrozumiałych względów wyjątkiem był tu Kampinoski Park Narodowy. Szczególną pustką wydawniczą charakteryzowały się Lasy Chojnowskie, w znacznej części pokrywające się granicami z obszarem Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Na szczęście dzięki staraniom Zespołu Parków Krajobrazowych Mazowieckiego, Chojnowskiego i Brudzeńskiego i przy współpracy z Wydawnictwami: Rewasz, Compass i Hajstra dotkliwa pustka została wypełniona. Oto na przełomie 2007 i 2008 roku pojawiły się aż trzy publikacje poświęcone temu terenowi.

5 lutego 2008

Drzewa iglaste i owady na nich żerujące

Drzewa iglaste i owady na nich żerujące J. Stocki, S. Kenelski, R. Dzwonkowski OW MULTICO 2008Popularność potężnej książki („Drzewa iglaste i owady na nich żerujące” – 2000 i 2005 r.), poświęconej owadom żerującym na drzewach iglastych, zachęciła wydawnictwo do wydania kolejnej publikacji adresowanej do leśników i miłośników lasu. Jest to kieszonkowy przewodnik, oparty na materiale zawartym we wspomnianej książce, noszący dokładnie ten sam tytuł. Tym razem Jacek Stocki – autor tekstu i pracownik DGLP – ograniczył nieco zawartość książki, umieszczając w niej bardzo ogólne opisy gatunków. Jak pisze we wstępie, opisy bardziej szczegółowe można znaleźć w licznejliteraturze entomologicznej. Zespół autorski postanowił skupić uwagę odbiorców na ilustracjach umożliwiających rozpoznanie gatunków. Nieocenioną pomocą w tym względzie są fotografie Stanisława Kinelskiego i rysunki Roberta Dzwonkowskiego. Zaprezentowano na nich zarówno owady w różnych stadiach rozwojowych, jak i żerowiska oraz uszkodzenia równych części roślin.

5 lutego 2008

Skrzydlaci sprzymierzeńcy lasu

Skrzydlaci sprzymierzeńcy lasuPrzemysław Sujak ORWLP w Bedoniu 2007Film przyrodniczy ma się w naszym kraju coraz lepiej. Przynajmniej pod względem istniejących i powstających festiwali filmowych oraz rosnącej liczby produkcji. Z pewnością jest to zasługa dużej dostępności sprzętu oraz rosnącego zapotrzebowania na filmy przyrodnicze ze strony widzów. Problemem w dalszym ciągu pozostaje schematyczne podejście filmowców-przyrodników do swej pracy. Najczęściej sprowadza się ono do zaprezentowania mieszanki gatunków zwierząt i roślin, opatrzonych bardzo ogólnym komentarzem. Podobnie jest w tym przypadku. Wbrew tytułowi na ekranie goszczą bowiem nie tylko ptaki. Obecność padalca, żaby, jeża czy wiewiórki dość trudno skorelować z bardzo jednoznacznym tytułem, tym bardziej że nie pomaga w tym komentarz. Jest on dość odległy od tematu przewodniego filmu, a sprawę „sprzymierzenia” ptaków z lasem załatwia kilkoma zdaniami w ostatniej minucie, gdy większość bohaterów zeszła już z „wizji”. Krótko mówiąc film powinien mieć inny tytuł, np. ,Wiosna leśnych ptaków”.

5 lutego 2008

Tatry

Jak dawniej po Tatrach chadzano Krzysztof PiseraTatrzański PN 2007Dolina KościeliskaMaria Baścik (red.) Tatrzański PN 2006Polskie góry mają bardzo bogate tradycje turystyczne, co udowodniono już wielokrotnie na łamach niezliczonych publikacji. Ale góry mają do siebie to, że wciąż można odkrywać je na nowo, również w literaturze. Tatrzański Park Narodowy pamiętając o historii terenów, które chroni, wydał niedawno doskonałą monografię, bogato ilustrowaną archiwalnymi (głównie XIX-wiecznymi) fotografiami i rycinami, prezentującą początki rekreacyjnego wędrowania ku szczytom. Choć jej celem nie była chronologiczna prezentacja rozwoju turystyki tatrzańskiej, to jednak bogactwo zgromadzonego materiału w pełni predestynuje tę książkę do miana poważnego opracowania historycznego. Jego wielkim atutem jest mnogość bezpośrednich relacji podróżników odwiedzających te góry. Stanowią one blisko połowę tekstu zawartego na 466 stronach książki. Na podkreślenie zasługuje fakt, że wówczas w Tatrach bywał kwiat polskiej kultury, nauki i postaci uznawane obecnie za legendy taternictwa.

2 lutego 2008

Ptaki i Las

PtakiAndrzej G. KruszewiczLasDorota Zawadzka, Marek Sławski OW Mulico 2007To już kolejna w historii wydawnictwa Multico seria popularnych przewodników opisujących otaczającą nas przyrodę. Tym razem są to dwa zeszyty – dosłownie, bo mają format A5 i foliową okładkę znaną z zeszytów szkolnych – poświecone ptakom oraz lasowi, a opatrzone wspólnym określeniem „Wademecum miłośnika przyrody”. Solidna okładka i format mają podkreślać terenowy charakter książek. Autorem tomiku „Ptaki” jest doskonale znany warszawski weterynarz i ornitolog Andrzej Kruszewicz, natomiast tom pt. „Las” napisali Dorota Zawadzka  i Marek Sławski (reprezentuje Wydział Leśny SGGW).

2 lutego 2008

Monitoring chrabąszczowatych

Monitoring i ograniczanie populacji chrabąszczowatych w LP w 2007 roku (film DVD) Michał Ogrodowczyk ORWLP 2007RDLP w Łodzi od 1995 r. boryka się z narastającym problemem szkód powodowanych przez chrabąszcze – majowego i kasztanowca. Przyczyn dzisiejszych kłopotów upatruje się w rabunkowejj gospodarce leśnej z okresu wojny oraz w ekstensywnym rolnictwie. Lasy rosnące na obszarach porolnych oraz przetrzebione przez okupantów stanowią znaczną część Puszczy Pilickiej i innych kompleksów w centralnej Polsce. Zapewne dlatego owady z rodziny chrabąszczowatych czują się w nich bardzo dobrze, czego świadectwem jest fakt, że w ostatnich latach zagrażały ok. 50 tys. ha lasów. Sytuacja stała się na tyle poważna, że podjęto decyzję o wielkoobszarowym zwalczaniu chemicznym owadów, które w 2007 r. przeprowadzono na obszarze kilku nadleśnictw w łódzkiej i radomskiej rdLP. Tam oraz w dyrekcjach krośnieńskiej i lubelskiej dodatkowo zastosowano mechaniczny zbiór chrząszczy.

idź do strony: