Przeczytasz w 8 minut

Społeczne funkcje lasów i turystyka leśna

Fot. Monika Wysokowicz

W Branżowym Centrum Umiejętności w Dziedzinie Zawodowej Leśnictwo w Tucholi (więcej o BCU w nr 1/2026) odbyło się trzecie, jesienne spotkanie networkingowe poświęcone społecznym funkcjom lasów oraz rozwojowi turystyki leśnej.

Na wydarzenie zorganizowane 27 listopada 2025 r. przybyli przedstawiciele Lasów Państwowych, środowiska naukowego, organizacji społecznych, praktycy, osoby zajmujące się pielęgnacją drzew oraz dziennikarze. Spotkanie stało się przestrzenią do wymiany doświadczeń, poglądów i refleksji nad kierunkami, zmianami i rozwojem turystyki w polskich lasach oraz nad rolą lasów w życiu społecznym.

Dla ciała i ducha

Piotr Marciniak, dyrektor Technikum Leśnego w Tucholi, oraz Roman Smoliński, dyrektor Branżowego Centrum Umiejętności w Tucholi, od początku spotkania podkreślali rosnące znaczenie lasów jako miejsca rekreacji, edukacji i aktywnego wypoczynku, zwracając jednocześnie uwagę na konieczność ścisłej współpracy środowisk leśnych, turystycznych i społecznych. Jak zaznaczali, tylko dialog i wspólne działania mogą prowadzić do świadomego i odpowiedzialnego korzystania z zasobów przyrodniczych. Marciniak zwrócił także uwagę na wyzwania, z jakimi mierzy się sektor leśny, wskazując, że ostatnie 30 lat nie zawsze było właściwie wykorzystane w Lasach Państwowych. Wspomniał o przypadkowości stanowisk, nieprecyzyjnych określeniach funkcji zawodowych oraz o potrzebie dostosowania systemu edukacji do zmieniającej się rzeczywistości i często sprzecznych ze sobą oczekiwań społecznych.

Ideą dyrektora Marciniaka jest, aby spotkania networkingowe integrowały ludzi z różnych środowisk, umożliwiały im bezpośrednie rozmowy oraz wymianę spostrzeżeń i doświadczeń. Podczas spotkania zaproponował, aby wspólnie pochylić się nad koncepcją lasów społecznych, mając na względzie, że współczesny świat dynamicznie się zmienia i staje się coraz bardziej różnorodny. Zachęcał uczestników do otwartej, swobodnej rozmowy, podkreślając, że poruszany temat jest nie tylko istotny, lecz także bezpośrednio wpływa na nasze samopoczucie i jakość życia. Zapowiedział również organizację kolejnych dwóch konferencji w 2026 roku.

Jeśli dwie strony chcą się dogadać, to się dogadają

Jako pierwsze głos zabrały Anna Pikus, naczelnik Wydziału Społecznych Funkcji Lasu z DGLP, oraz Wioletta Kacprzyk, również reprezentująca ten wydział. Myślą przewodnią wystąpienia Anny Pikus było hasło: Jeśli dwie strony chcą się dogadać, to się dogadają. Stało się ono punktem wyjścia do dalszej dyskusji nad dialogiem społecznym wokół lasów i ich funkcji. Prelegentka mówiła: – Las pełni szereg istotnych funkcji społecznych, wśród których szczególne miejsce zajmują rekreacja i turystyka, udostępnianie lasu społeczeństwu, dziedzictwo kulturowe oraz dialog społeczny. Temat turystyki leśnej dynamicznie się rozwija, stając się coraz szerszym i bardziej złożonym obszarem działań LP. Pikus odniosła się do pojęcia trwale zrównoważonej gospodarki leśnej. Podkreśliła, że gospodarka ta musi umożliwiać lasom wypełnianie – zarówno obecnie, jak i w przyszłości – wszystkich ważnych funkcji ochronnych, gospodarczych i społecznych na poziomie lokalnym, narodowym i globalnym, bez szkody dla innych ekosystemów.

Prelegentka zaprezentowała szereg danych, z których wynika, że po początkowym spadku w czasie pandemii COVID-19 w kolejnych latach nastąpił wyraźny wzrost liczby osób spędzających czas w lasach. Najczęściej wybieraną formą aktywności rekreacyjnej są spacery, jazda na rowerze, zbieranie grzybów, fotografowanie przyrody, obserwacja zwierząt oraz bieganie. Wskazała również na szereg innych, mniej powszechnych aktywności, takich jak nordic walking, wyprowadzanie psów, jazda konna, biegi na orientację czy narciarstwo biegowe, a także na formy budzące kontrowersje, jak jazda na quadach czy motocyklach. – Wśród głównych problemów zgłaszanych przez odwiedzających lasy dominują zaśmiecanie terenów leśnych, hałas oraz ruch pojazdów silnikowych. Coraz częściej wskazywane są również kleszcze, komary, prace leśne i polowania. Społeczne oczekiwania koncentrują się na rozwoju infrastruktury, czytelnym oznakowaniu tras (strach przed zagubieniem), poprawie bezpieczeństwa oraz utrzymaniu porządku – wyjaśniała Pikus. Podsumowując wystąpienie, naczelnik zwróciła uwagę na kluczowe wyzwania stojące przed lasami, takie jak regulacja form korzystania z lasu, godzenie różnych sposobów jego użytkowania, reagowanie na zmiany klimatu oraz rozwój koncepcji lasów społecznych, łączących oczekiwania społeczeństwa z realiami gospodarki leśnej. Przestrzegała, że czeka nas era „chorego społeczeństwa”, które, osamotnione i wypalone, będzie potrzebowało lasu do leczenia depresji i zapewne zwiększy się w tym zakresie jego funkcja.

Zmiany w społeczeństwie

Wystąpienie Anny Pikus nie było jedynym, które dotykało stanu społeczeństwa. – Musimy mieć świadomość, że tworzymy szybko starzejące się społeczeństwo. Dlatego powinniśmy mieć na uwadze, aby zapewniać łatwy dostęp do lasu – w tym także osobom z niepełnosprawnościami – mówiła Wioletta Kacprzyk z DGLP.

Martyna Otłowska z PFRON rozwijała wątek, podkreślając, że: – Zmiany demograficzne i społeczne zachodzą szybko. Polska jest najszybciej starzejącym się państwem w Unii Europejskiej i obecnie nasze społeczeństwo tworzy 16% osób w wieku powyżej 65. roku życia, ale w roku 2050 r. szacuje się, że będzie to aż 40%. Ważne też, że ponad 12% naszej populacji to osoby z niepełnosprawnościami. Dlatego tworzymy projekty i modele, na podstawie których planowane jest wprowadzenie regulacji prawnych (ustaw) dotyczących standardów projektowania uniwersalnego. Otłowska przedstawiła kilka projektów ukierunkowanych na osoby z niepełnosprawnościami oraz omówiła temat turystyki wytchnieniowej: – To szczególna, zorganizowana forma turystyki społecznej, która łączy wypoczynek i rekreację z elementami opieki wytchnieniowej. Jej głównym celem jest stworzenie warunków do regeneracji psychicznej i odpoczynku zarówno dla osób z niepełnosprawnościami, jak i dla ich opiekunów, którzy na co dzień ponoszą duże obciążenie związane z opieką. To zapewnienie profesjonalnego wsparcia, które pozwala opiekunom oderwać się od codziennej rutyny, a osobom z niepełnosprawnościami bezpiecznie korzystać z wypoczynku – wyjaśniała.

Osoby z niepełnosprawnościami

Zdalnie w spotkaniu uczestniczyła Alicja Głąb, starszy specjalista z Departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, która przedstawiła dane dotyczące sytuacji osób z niepełnosprawnościami (OzN) oraz ich opiekunów w kontekście wypoczynku i turystyki. Podkreśliła, że ok. 14% Polaków, czyli ponad 4 mln osób, to osoby z niepełnosprawnościami. Aż 43% z nich nie wyjeżdża nigdzie w ciągu roku, dotyczy to także ich opiekunów. Dane pokazują, że 74% opiekunów nigdy nie doświadczyło wytchnienia, a 75% łączy wypoczynek z ciągłym pełnieniem funkcji opiekuńczych. Dodatkowo ok. 66% osób z niepełnosprawnościami nie ma możliwości samodzielnej organizacji wyjazdu. Prelegentka zwróciła uwagę, że dostępny wyjazd turystyczny wymaga sprawnie funkcjonującego „łańcucha dostępności”, który nie może zostać przerwany na żadnym etapie.

Rozwój turystyki wytchnieniowej ma kilka kluczowych celów. Należą do nich uporządkowanie i upowszechnienie wiedzy na temat tej formy wypoczynku, wsparcie organizatorów w tworzeniu wysokiej jakości oferty, realna pomoc opiekunom i osobom z niepełnosprawnościami w codziennym funkcjonowaniu oraz zwiększanie świadomości społecznej na temat znaczenia turystyki wytchnieniowej.

Oczami leśników-praktyków

O zmieniającej się formie turystyki leśnej i jej intensyfikacji podczas konferencji mówił Zdobysław Czarnowski z Nadleśnictwa Kościerzyna – doświadczony leśniczy, dla którego, jak sam podkreśla, leśnictwo nie jest jedynie zawodem, lecz stylem życia. W swojej ponad dwudziestoletniej pracy obserwuje wyraźne zmiany w sposobie korzystania z lasu.

– Szczególnie od 2020 r. zauważalny jest dynamiczny rozwój różnych form turystyki. Las przestał być odwiedzany wyłącznie sezonowo z myślą o grzybobraniu. Dziś niemal każdy weekend od wiosny do jesieni na terenie nadleśnictwa wiąże się ze wzmożonym ruchem turystycznym i harcerskim – mówił Czarnowski. I kontynuował: – Rozwojowi turystyki sprzyja rosnąca baza agroturystyczna. W mojej okolicy coraz większą popularnością cieszy się również turystyka rowerowa, nordic walking oraz spływy kajakowe rzeką Brdą.

Jak zauważa leśniczy, ma to związek z powstaniem nowych firm kajakowych w Borsku oraz systematycznym rozwojem infrastruktury sprzyjającej aktywnej formie wypoczynku. Czarnowski znany wielu osobom jako występujący na swoim profilu FB Zdobek w borze, którego leśną pasję obserwuje ponad 12 tys. osób, zwrócił uwagę na program „Zanocuj w lesie”, który – mimo początkowych obaw – okazał się jednym z najlepszych turystycznych projektów Lasów Państwowych, a który funkcjonuje już w nadleśnictwach w całej Polsce. Potwierdza to rosnące zainteresowanie odpowiedzialnym wypoczynkiem na łonie natury. Podczas dyskusji moderator konferencji, Michał Wojcieszkiewicz, znany facebookowiczom jako Łysy z lasu (z 16 tys. obserwujących), zwrócił uwagę na coraz większą liczbę świadomych bushcraftowców, którzy nie pozostawiają po swojej bytności śladów w terenie, dbają o porządek i szanują przyrodę, a często również sami edukują innych użytkowników lasu.

Sprzeczne potrzeby

– Żyjemy w roszczeniowym społeczeństwie z wykluczającymi się oczekiwaniami. Coraz częściej jesteśmy świadkami, że las traktowany jest jako usługa, a osoby nieposiadające wiedzy wypowiadają się jako eksperci – mówił w swoim wystąpieniu Andrzej Fijołek ze Stowarzyszenia Miłośników Górek Fordońskich w pobliżu Bydgoszczy. – Jako stowarzyszenie broniące terenu zielonego przed wprowadzeniem infrastruktury i budownictwa mieszkaniowego, przeprowadziliśmy wiele konsultacji społecznych i ankiet. Co zaskakujące, różne grupy społeczne mają często wykluczające się potrzeby. Fijołek przytoczył m.in. taki przykład: „żeby było cicho i śpiewały ptaki, ale równocześnie, aby można było dojechać autem drogą asfaltową”. Dlatego podkreślał konieczność edukowania, pokazywania mieszkańcom danego terenu konkretnych cennych roślin, ziół, ptaków. Jego zdaniem należy organizować spacery edukacyjne dla dzieci i dorosłych, aby osoby, które rzadko bywają na łonie natury, mogły docenić jej wpływ na własne zdrowie.

Jednym z dobrych pomysłów na taką „promocję” lasów i leśnictwa jest wykorzystanie tradycyjnego bartnictwa i pszczelarstwa. O pszczołach miodnych opowiadał dr hab. Andrzej Oleksa z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy: – Pszczoła miodna bywa postrzegana jako gatunek w pełni udomowiony, jednak w rzeczywistości nadal zajmuje pozycję pośrednią między formą dziką a hodowlaną. Jej „dzika strona” ujawnia się m.in. w samodzielnym zakładaniu gniazd w naturalnych dziuplach drzew, poza pasiekami i bez udziału człowieka. W ramach międzynarodowego projektu FREE-B, realizowanego w pięciu krajach europejskich, badamy, jak warunki klimatyczne, intensywność gospodarki pasiecznej i leśnej oraz lokalna baza pokarmowa wpływają na przetrwanie wolno żyjących pszczół w lasach. Znakowanie robotnic pozwala śledzić ich trasy lotów i lokalizować zasiedlone dziuple. Równocześnie prowadzimy analizy genetyczne, aby poznać pochodzenie i zmienność badanych rodzin. Dzikie rodziny pszczele stanowią punkt odniesienia do oceny wpływu środków chemicznych i leków stosowanych w pszczelarstwie na kondycję pszczół, w tym ich mikrobiom. Badania łączą nowoczesne metody genomiki z elementami nauki obywatelskiej, angażującej praktyków i miłośników lasu w proces poznawania przyrody. Oleksa, korzystając z obecności leśników na spotkaniu, zachęcał, by przekazywali oni informacje o napotkanych dzikich rodzinach pszczół.

Organizatorzy spotkania dyrektor TL Piotr…
Andrzej Oleksa z UKW w…
Andrzej Fijołek ze Stowarzyszenia Miłośników…
Zdobysław Czarnowski z Nadleśnictwa Kościerzyna
Wioletta Kacprzyk z Wydziału Społecznych…
Martyna Otłowska z PFRON omawaiała…
Fot. Monika Wysokowicz