Monitoring liczebności populacji niedźwiedzia brunatnego w całym kraju, oparty na badaniach genetycznych, jest obowiązkiem Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Jak dotąd nie został przeprowadzony, mimo że co roku należy monitorować rozmieszczenie populacji i sprawdzić, czy pojawiają się nowe obszary występowania.
Ostatni przeprowadzony przez Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk (IOP PAN) monitoring genetyczny populacji niedźwiedzia brunatnego na Podkarpaciu w latach 2014-2015 wykazał występowanie tam 42 osobników. Wcześniej badania genetyczne przeprowadzono w roku 2010 na terenie Bieszczadów i zidentyfikowano 55 osobników. W sumie podczas ostatnich badań (w 2015 roku) wykazano, że na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego i na Podkarpaciu było ich około 130. Aktualnych badań genetycznych nie ma.
Według Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie w Bieszczadach, na Pogórzu i w Beskidzie Niskim może aktualnie występować ok. 300 niedźwiedzi. Te dane prezentowane są przez Główny Urząd Statystyczny, wcześniej pozyskiwane od instytucji takich jak Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która jeszcze wcześniej zbiera informacje od zarządców poszczególnych obszarów – parków narodowych i nadleśnictw. Nie są to jednak dane poparte właściwą metodyką badań i według naukowców z IOP PAN prawdopodobnie jest to zawyżona liczba.
Badania genetyczne prowadzi się w siatce kwadratów o wymiarach 5x5km. Taka siatka powinna pokryć cały obszar prawdopodobnego występowania niedźwiedzia. W kwadratach rozmieszcza się tzw. pułapki włosowe – przymocowane do drzew elementy, o które niedźwiedzie ocierają się i zostawiają fragmenty sierści. Najczęściej zawiesza się je na drzewach, na których niedźwiedzie znakują swoje terytorium. Jest również metoda transektów, w której poszukuje się odchodów niedźwiedzi – jednak jest bardzo pracochłonna i wymaga wiele czasu i systematyczności.
Co sześć lat wymagane jest przez Komisję Europejską sprawozdanie z szacowania liczebności z wykorzystaniem metod genetycznych. Niedźwiedź brunatny w Polsce występuje na terenie całych Karpat, a pojedyncze obserwacje notuje się również w Sudetach. Brak aktualnych danych genetycznych nie pozwala dzisiaj w sposób fachowy i rzetelny określić wielkości populacji. Dodatkowo wszelkie działania może utrudnić planowany odstrzał 350 osobników na Słowacji – niedźwiedzie przecież nie znają granic państw i przemieszczają się swobodnie w całym obszarze swojego występowania.