Podróże nieudacznika

23 sierpnia 2017 14:19 2017 Wersja do druku

Podróże nieudacznika
Dariusz J. Gwiazdowicz
Oficyna Wydawnicza G&P, Poznań 2016, 200 s.

Pod tym nieco kokieteryjnym i przewrotnym tytułem kryje się pozycja niezwykła. Oto utalentowany naukowiec, mający na swoim koncie ponad 350 prac naukowych i popularnonaukowych, opisuje swoje peregrynacje po świecie. Na co dzień profesor WL Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, specjalizujący się w ochronie przyrody, estetyce lasu, kulturalnych aspektach łowiectwa i akarologii (nauce o roztoczach), występuje w roli podróżnika i autora literatury podróżniczej.


Jako wnikliwy obserwator, wrażliwy na piękno i niezwykłości przyrody – w szczególności najrozmaitsze formacje leśne – zaopatrzony w sprzęt wytrawnego wędrowcy, przemierza zakątki świata wszystkich kontynentów naszego globu. I odkrywa je oczyma uzbrojonego w wiedzę człowieka nauki. Z definicji kogoś, kto widzi więcej i pełniej niż ktokolwiek inny.

Dariusz Gwiazdowicz opisuje to, co zobaczył i przeżył w niezwykłych 34 miejscach. A wybrał je, kierując się dwoma kryteriami: różnorodnością przyrodniczą i kulturową. Czytelnik przemieszcza się więc od lodowatych, mroźnych regionów Arktyki, przez pozornie ubogie w życie gorące pustynie, tajgę pełną florystycznych niespodzianek, po kipiące różnorodnością fauny i flory lasy tropikalne Amazonii i Afryki.

Do miejsc docelowych, które obrał, m.in. do Brazylii (Manaus), Peru (Pucalipa), Norwegii (Nordkapp), Kenii (Masai Mara), Rosji (Irkuck) czy Iranu (Shahrekord), dociera wszystkimi możliwymi środkami komunikacji – nawet końmi, wielbłądami i psimi zaprzęgami. Tym ostatnim przemierzał jedną z wysp Spitsbergenu jako maszer – powożący psim zaprzęgiem.

U kresu tej podróży Czytelnik uzmysławia sobie, że otrzymał odpowiedzi na najważniejsze dla wędrowcy pytania: gdzie warto się wybrać, jak wyprawę zorganizować, czego się w poszczególnych krajach spodziewać, a czego wystrzegać, uszczuplając przy tym minimum swoich zasobów finansowych. Literacką podróż po świecie uatrakcyjnia aż 170 zdjęć autora.

Eugeniusz Pudlis