Fotografujemy ptaki

29 października 2010 00:27 2010 Wersja do druku

Fotografujemy ptaki
Grzegorz i Tomasz Kłosowscy
Multico 2009, s. 216

Fotografia przyrodnicza bez wątpienia przeżywa w Polsce renesans. Śledząc wydawnictwa prasowe, a także fora i strony internetowe, łatwo przekonać się, że dla pasjonatów bezkrwawych łowów zdecydowanie najatrakcyjniejszym tematem są ptaki. Również wśród leśników „fotołowy” stają się coraz popularniejszym hobby.

Właśnie z myślą o pasjonatach uwieczniania natury powstała prezentowana książka. Jej autorzy, bracia Kłosowscy, są dziś niemal ikonami tej profesji, a napisaną przez nich książkę śmiało można nazwać poradnikiem fotografa przyrody. Wydawca nie zapomniał o walorze estetycznym publikacji – większość prezentowanych w niej zdjęć jest nie tylko doskonałą ilustracją tekstu, ale i znakomitą fotografią samą w sobie. Mamy zatem namiastkę albumu okraszoną obficie tekstem, z którego bije nie tylko znawstwo fotografii, ale i samych ptaków. Książkę podzielono na dwanaście rozdziałów, z których większość to porady dotyczące fotografowania ptaków. Autorzy podpowiadają, na jakie ważne aspekty z ich biologii i ekologii należy zwrócić uwagę, czając się z aparatem. Wskazują kiedy, jak, gdzie i czym „polować” na ptaki, jak komponować obraz i jak wykorzystywać warunki świetlne proponowane nam przez naturę. Porady poświęcone tym zagadnieniom zajmują ponad 150 stron.

Istotny w dobie fotografii cyfrowej jest również kolejny rozdział, dotyczący komputerowego opracowywania i archiwizacji fotografii. Kłosowscy nie zapomnieli też o etyce. Prezentują bardzo konkretne i częste przy fotografowaniu sytuacje, proponując jednocześnie odpowiedni ich zdaniem wzorzec zachowania. Informują o prawnych aspektach uprawiania tego hobby. Dodatkowym atutem książki jest wspieranie własnych opinii zdaniem i doświadczeniem innych profesjonalnych fotografów.

Książkę kończy galeria zdjęć. Znajdują się przy niej informacje o sprzęcie, którym je wykonano, parametrach zdjęcia, a także sposobie i celu jego wykonania. Publikacji należą się wielkie brawa – wydawcy za pomysł, autorom za wykonanie.

SoWa