Z zagranicy 19/2013

31 października 2013 15:02 2013 Wersja do druku

Europa
Organizacje pozarządowe odrzucają projekt tekstu konwencji leśnej

Finlandia
Niskie ceny drewna krajowego są niekorzystne dla całego sektora leśno-drzewnego  
 

Wielka Brytania
Zmiany w administracji leśnej
  

Bawaria, Niemcy
Pakt na rzecz Lasów Prywatnych


Europa
Organizacje pozarządowe odrzucają projekt tekstu konwencji leśnej


Nad projektem konwencji o lasach dyskutowano m.in. w Warszawie w czerwcu 2013 roku (Fot. UZ)Szeroka koalicja europejskich organizacji pozarządowych ostro skrytykowała projekt tekstu europejskiej konwencji leśnej, przygotowany przez przedstawicieli rządów europejskich. Koalicja liczy 30 członków. Znajdują się wśród nich takie organizacje jak: FERN (
Paproć), Przyjaciele Ziemi – Europa, BirdLife – Europa, Greenpeace, ClientEarth i Niemiecka Liga Ochrony Przyrody. Członkowie koalicji uważają, że projektowane zapisy konwencji forsują produkcję drewna, kosztem dbałości o poprawę ogólnego stanu ekosystemów leśnych w Europie. Projekt tekstu jest ponadto ogólnikowy i zarazem zbyt restrykcyjny, w kwestii współudziału społeczeństwa obywatelskiego w procesach decyzyjnych.

Źródło: www.fern.org



 

Finlandia
Niskie ceny drewna krajowego są niekorzystne dla całego sektora leśno-drzewnego

„Ceny surowca dla przemysłu drzewnego są zbyt wysokie w porównaniu z cenami produktów końcowych”... „Warunkiem przetrwania przemysłu drzewnego są stabilne dostawy surowca po cenach konkurencyjnych”... „W Finlandii pozyskuje się zaledwie połowę przyrostu rocznego”... Takie nagłówki często pojawiają się w ostatnim czasie w fińskich mediach. Przesłanie jest jasne: drewno jest za drogie i jest go zbyt mało na rynku (Skąd my to znamy?).

Tymczasem roczny przyrost fińskich lasów – 104 mln m3 – jest obecnie większy niż kiedykolwiek w historii. W 2012 r. całkowity rozmiar ubytków drewna na pniu (pozyskanie plus ubytki naturalne) osiągnął w Finlandii poziom 70 mln m3, co oznacza, że nieużytkowane pozostały 34 mln m3 przyrostu. Zgodnie z wynikami badań Fińskiego Instytutu Badawczego Leśnictwa (Metla), maksymalna ilość drewna, którą można w Finlandii pozyskiwać w ramach zrównoważonej gospodarki leśnej, wynosi właśnie 70 mln m3 rocznie. Jednak fiński przemysł drzewny zużywał w latach 2010–2012 przeciętnie 62 mln m3 surowca rocznie, w tym 9 mln m3 drewna importowanego. To oznacza, że masy spożytkowanego i niespożytkowanego krajowego surowca drzewnego wynosiły w Finlandii odpowiednio 53 i 17 mln m3. Takie są fakty.

A więc surowca drzewnego w Finlandii bynajmniej nie brakuje. Dlaczego więc Finowie importują drewno? Blisko połowa importowanego surowca drzewnego to drewno brzozowe. I rzeczywiście, w Finlandii brakuje brzozy. Jednak w przypadku drewna iglastego można mówić o nadpodaży surowca krajowego. Czy zatem jest on rzeczywiście zbyt drogi?

Prawie połowa importowanego do Finlandii surowca to drewno brzozowe (Fot. T. Sohlman)

Co byłoby, gdyby fińskie drewno było znacznie tańsze? Tę hipotetyczną sytuację można przeanalizować, uciekając się do porównania Finlandii z krajami, gdzie ceny drewna były do niedawna znacznie niższe. W strefie borealnej są dwa takie kraje: Federacja Rosyjska i Kanada. Jednak pod względem struktury własności leśnej żaden z tych krajów nie przypomina Finlandii, gdzie do prywatnych gospodarstw leśnych należą 2/3 lasów. W Kanadzie i Federacji Rosyjskiej niemal wszystkie lasy są własnością publiczną. Struktura własnościowa lasów w Finlandii jest uważana za niekorzystną przez tamtejszy przemysł drzewny: konieczne jest zawieranie umów z dużą liczbą drobnych właścicieli lasów. Poza tym w Rosji i Kanadzie system zaopatrzenia w surowiec drzewny opiera się na koncesjach na pozyskiwanie drewna w lasach w określonym okresie. Opłaty koncesyjne nie mają bezpośredniego związku z rynkowymi cenami drewna. W związku z tym Stany Zjednoczone zarzucają nawet Kandzie ukryte subsydiowanie jej przemysłu drzewnego.

Fińscy autorzy Matti Palo i Erkki Lehto wykazali w swojej ostatniej publikacji („Private or Socialistic Forestry? Forest Transition in Finland vs. Deforestation in the Tropics”; seria: „World Forests”, tom 10., wyd. Springer, 2012), że niskie ceny surowca drzewnego były niekorzystne zarówno dla przemysłu drzewnego Kanady i Federacji Rosyjskiej, jak i dla całej gospodarki tych krajów. W odróżnieniu od fińskiego przemysłu drzewnego, kanadyjska i rosyjska branża drzewna koncentrowały się na wytwarzaniu produktów o niskiej wartości dodanej, takich jak materiały tarte i papier gazetowy. Niskie ceny surowca nie stymulowały zwiększania wartości dodanej. Nie sprzyjały również inwestowaniu w rozwój branży. Pozyskiwanie drewna wymaga pieniędzy i pracy – także w Kanadzie i Rosji. Kanadyjscy i rosyjscy koncesjonariusze muszą budować drogi wywozowe. W Kanadzie obowiązkowe bywa odnawianie lasu nawet na wyeksploatowanych drogach leśnych.

W Finlandii drogi leśne są stałe, znajdują się w dobrym stanie i pokrywają lasy gęstą siecią. Wysokie ceny fińskiego surowca drzewnego promowały bowiem ekonomiczniejsze procesy transportowe i zaopatrzeniowe, których łańcuch sięga od miejsca pozyskania drewna do zakładu przemysłu drzewnego. Istotnym elementem tego systemu są maszyny do pozyskiwania drewna kłodowanego. Gdyby fińskie drewno było znacznie tańsze, infrastruktura leśna Finlandii nawet w przybliżeniu nie byłaby tak dobra, jak jest teraz.

Źródło: Harri Hänninen, www.forest.fi

 

Wielka Brytania
Zmiany w administracji leśnej

Komisja Leśna Walii, będąca wcześniej jedną z trzech krajowych sekcji Komisji Leśnej Wielkiej Brytanii, została 1 kwietnia 2013 r. wchłonięta przez nową instytucję – samodzielną Agencję Zasobów Naturalnych Walii. Oprócz dotychczasowych funkcji Komisji Leśnej Walii agencja przejęła zadania Rady Obszarów Wiejskich Walii i Agencji Środowiska Walii, jak również część funkcji rządu krajowego Walii, stając się największą walijską jednostką finansowaną ze środków publicznych. Budżet operacyjny agencji, w której zarządzie znajduje się 7% powierzchni Walii, sięga 177 mln funtów szterlingów (ok. 890 mln zł).

Instytucjami zarządzającymi lasami państwowymi Anglii (210 tys. ha) i Szkocji (480 tys. ha) pozostały Komisja Leśna Anglii i Komisja Leśna Szkocji. Są to jednostki budżetowe. Finanse Komisji Leśnej Anglii preliminowane są w budżecie centralnego rządu westminsterskiego, finanse Komisji Leśnej Szkocji – w budżecie rządu Szkocji. Obydwie komisje zatrudniają w sumie ok. 2, 4 tys. pracowników.

Źródło: www.forestry.gov.uk

 



Bawaria, Niemcy
Pakt na rzecz Lasów Prywatnych


Krajowy rząd Bawarii zamierza zintensyfikować przebudowę bawarskich lasów w kierunku stabilniejszych drzewostanów mieszanych. Władze chcą także przyspieszyć mobilizację rezerw surowca drzewnego, drzemiących w małych lasach prywatnych. Jak poinformował niedawno bawarski minister leśnictwa Helmut Brunner, rząd landu przygotowuje „Pakt na rzecz Lasów Prywatnych”, w ramach którego mają zostać uruchomione nowe mechanizmy subwencyjne, adresowane głównie do najdrobniejszych właścicieli lasów. Mechanizmy te mają być w maksymalnym stopniu niezbiurokratyzowane. Subsydiowane mają być także m.in. takie działania, jak sztuczne i naturalne odnawianie lasu gatunkami odpowiednimi do siedliska i zmieniającego się klimatu oraz rozbudowa infrastruktury udostępniającej bawarskie drzewostany. Jednocześnie zwiększone zostanie wsparcie udzielane zrzeszeniom właścicieli lasów prywatnych.

Źródło: www.forstpraxis.de


Opr. A.S.