Zwiększenie kilometrówki nierealne? - Stanowcze \"NIE\" Ministra Finansów

3 kwietnia 2012 14:34 2012 Wersja do druku

Dyrekcja Generalna LP, przekazując Ministerstwu Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej dane dotyczące rzeczywistych kosztów ponoszonych przez pracowników korzystających z prywatnych pojazdów w celach służbowych, nie spodziewała się zapewne, że Ministerstwo Finansów ma już gotową odpowiedź na postulat zwiększenia „kilometrówki”. Nie możemy bowiem zapominać, że kwestia ta dotyczy grona szerszego niźli tylko pracownicy LP. I na ten fakt zwrócili uwagę pracownicy MF.



Ostatnia zmiana stawek ryczałtu samochodowego miała miejsce w połowie 2007 r. Od sierpnia 2011 r. z inicjatywą zmiany stawek za jeden kilometr przebiegu pojazdu dwukrotnie występował minister transportu, z mizernym skutkiem. W artykule pt. „Wyższe stawki ryczałtu samochodowego utrudniłyby walkę z deficytem” („Gazeta Wyborcza” z 8 marca) możemy przeczytać, iż zdaniem MF obecny czas nie jest dobry na podejmowanie takich decyzji. Taką odpowiedź usłyszał poseł PO John Godson, który w sprawie zwiększenia ryczałtu wystosował interpelację do ministra finansów.
Ministerstwo Finansów odpowiedziało jedno-znacznie – Wprowadzenie podwyżek tych stawek (...) w trakcie roku budżetowego spowoduje w najlepszym razie kilkudziesięciomilionowe uszczuplenia w budżecie państwa i negatywnie wpłynie na dochody jednostek samorządu terytorialnego, partycypujących we wpływach z tytułu podatków dochodowych. W opinii ministra finansów rok 2012 nie jest okresem sprzyjającym wdrażaniu zaproponowanych zmian – napisał w odpowiedzi na interpelację wiceminister finansów Dominik Radziwiłł.
Skąd taka stanowcza postawa? Polska jest objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu, w związku z tym zobowiązała się do jego obniżenia do 2,97% PKB na koniec tego roku.
Jeśli plan ten się nie powiedzie, Komisja Europejska może uznać, że nie dość mocno przykładamy się do walki z deficytem, co grozić może nawet wstrzymaniem strumienia unijnych pieniędzy. W tej sytuacji MF bardzo uważnie przygląda się wszelkim pomysłom, które mogą zwiększyć wydatki budżetu bądź ograniczyć wpływy budżetu z podatków. Samych LP to nie dotyczy, są poza sferą budżetową. Ale podwyżka spowodowałaby wzrost wydatków również w sferze budżetowej.
Nawet jeśli uda się nam obniżyć PKB w tym roku, nie oznacza to zielonego światła dla projektu zwiększenia stawek w latach kolejnych. W następnych trzech latach deficyt ma być nadal obniżany o 0,5% rocznie.

Red.