Nie każdy bohater nosi pelerynę…
Niektórzy noszą mundur leśnika. To pokazało zdarzenie z poranka 13 listopada ub. roku w Nadleśnictwie Babimost. A zaczął się on nietypowo…
– Podczas patrolowania leśnictwa Kolesin na ziemi wśród drzewostanu zauważyłem siedzącego bielika, który wykazywał oznaki mocnego osłabienia bądź kontuzji. Jego stan wzbudzał niepokój… – mówi Przemysław Tatuśko, leśniczy leśnictwa Kolesin.