
Zatwierdzone 16 maja i w krótkim czasie zawieszone plany urządzenia lasu dla nadleśnictw Puszczy Białowieskiej wróciły do wykonawcy. Białostocki oddział BULiGL pracuje nad tym, aby zredukować etat roczny ze 107 do 48,5 tys. m3.
Po spektakularnym ogłoszeniu decyzji ozatwierdzeniu planów, wraz z ogłoszeniem nowej ministerialnej inicjatywy„Trzymaj z Puszczą”, w niedługim czasie minister środowiska wydał kolejnądecyzję, unieważniając wcześniejsze postanowienie. Dokument zatwierdzającyplany nazwano w niej „nieprecyzyjnym”, a uzasadnienie „sprzecznym z treściąrozstrzygnięcia”. Zasadniczy błąd polegał na zatwierdzeniu planów dla trzechjednostek pojedynczą decyzją oraz na przyjęciu w sentencji pozyskania wwysokości 107,4 tys. m3 rocznie, a w uzasadnieniu – 48,5 tys. m3.
18 lipca pojawiły się jeszcze kolejnedecyzje odmawiające zatwierdzenia planów, tym razem trzy, dla trzechnadleśnictw. Czytamy w nich: Zadania w zakresie prowadzenia gospodarki leśnej,zaplanowane w projekcie planu urządzenia lasu sporządzonego na lata 2012–21 dlanadleśnictwa (…), nie gwarantują należytej ochrony siedlisk, gatunków iprocesów przyrodniczych, między innymi nie wyłączenie z użytkowaniadrzewostanów z udziałem gatunków drzew w wieku 100 lat i starszych, przez conie uwzględniają potrzeby szczególnej ochrony Puszczy Białowieskiej.
Plany, na które wydano niemałe już kwoty,wróciły więc do BULiGL, które miało czas do końca sierpnia, aby wykreślić znich pozycje na sumę, która zredukuje roczne pozyskanie o ok. 60 tys. m3rocznie. Minister początkowo wskazał tylko jedno kryterium redukcji –drzewostany stuletnie (wg „definicji prof. Wesołowskiego” – z min. 10% udziałemdrzew w wieku pow. 100 lat). Do tego doszły wszelkie lokalizacje ekotonowe i siedliskawilgotne. To jednak nie zapewnia redukcji do wymaganego pułapu, która będziemusiała objąć także cięcia przedrębne. W takim wypadku nie zostaną zrealizowanem.in. cięcia pielęgnacyjno-ochronne na części siedlisk naturowych, co możestanąć w sprzeczności z planem zadań ochronnych dla białowieskiej ostoi.
W efekcie intensywność pozyskania w Puszczyspadnie do poziomu poniżej 16 m3/ha (w innych nadleśnictwach to zwykle 50–70m3).
Skąd to dążenie do 48,5 tys. m3? Ta liczbapojawiła się jako wartość zakupów drewna z nadleśnictw puszczańskich na ryneklokalny. LP przedstawiły ją za 2010 rok.
RaZ