
Pod koniec zeszłego tygodnia środowisko leśników zelektryzowała informacja o pożarze leśniczówki w Leśnictwie Płociczno. Po tej wiadomości nadeszła jeszcze gorsza. W spalonym domu odnaleziono ciała dwóch osób – leśniczego Zdzisław E. Krause i jego żony Aleksandry. Pod koniec zeszłego roku zamieściliśmy na naszych łamach wypowiedź Pana Leśniczego (do przeczytania poniżej), wypowiedź, w której warte szczególnego zapamiętania są poniższe słowa, jakże trafne w tym momencie: „Mówiąc o ludziach lasu niech mi wolno będzie przywołać znane leśnikom słowa: – Chwała Ci lesie wieczysty, chwała za dary twoje, za moc i krasę. Cześć Ci po wsze czasy. Dodam – Również za to, że przygarniasz na swoje łono tych, co tobie służyli i szumem drzew nieustannie wołasz o ich wieczny odpoczynek.”
Pamięć dobrem życia!
Las pilskie są bogate w miejsca wiecznego spoczynku. Jednym z kilku jestcmentarz leśników. Mówi leśniczy Leśnictwa Płociczno (Nadleśnictwo ZdrojowaGóra), Zdzisław E. Krause:
Nie mamy dokumentacji naszego cmentarza leśników. Jego historia sięgającapołowy XIX w., była przekazywana ustnie. Najstarszy zinwentaryzowany pochówekpochodzi z roku 1887. To grób 10 miesięcznej Ani, córki leśnika. Pięć lat temukoledzy prowadzący prace porządkowe natrafili na – należący do tego grobu –ewangelicki krzyż, który przeleżał w ziemi ponad 60 lat. Doskonale zachowałysię na tym krzyżu porcelanowe tabliczki z czytelnymi napisami: Tu spoczywa wBogu nasza wiecznie kochana córka Anna Marie Schönfeld…. W drugiej mogile,której historię udało się odtworzyć, leży Hans Koschanke, przedwojenny leśniczyLeśnictwa Gönne.
Dzięki leśnikom udało się temu szczególnemu miejscu przywrócić dawnycharakter, rangę i znaczenie. Więcej – zrodziła się idea upamiętnieniawszystkich leśników, którzy tutejszym lasom służyli, a dziś są po drugiejstronie życia. Tak powstała aleja, na której każdy z nich ma pamiątkowy kamieńz imieniem i nazwiskiem.
My leśnicy często nawiedzamy ten cmentarz. Generalne porządki prowadzimyszczególnie przed Dniem Wszystkich Świętych i Dniem Leśnika. Nasze działaniaograniczamy do niezbędnych zabiegów, aby nie ingerować w charakter tegomiejsca. Na hasło „porządkowanie cmentarza leśników”, koleżanki i koledzybezinteresownie przyjeżdżają do pracy. Na naszej leśnej nekropolii rodzinyczczą pamięć o swoich bliskich, także tych, których groby nie zostałyzidentyfikowane.
Dziś w dobie upadku ideałów, w tym pośpiesznym i zabieganym świecie –przystańmy na chwilę i przywołajmy słowa zawarte na tablicy przed wejściem nanasz leśny cmentarz Pamięć jest niezbędnym dobrem życia. Uczyńmy zatemwszystko, aby nasza, ludzka ułomna pamięć o leśnikach stała się tak trwała jakkamienie na wspomnianej symbolicznej alei. Mówiąc o ludziach lasu niech miwolno będzie przywołać znane leśnikom słowa – Chwała Ci lesie wieczysty,chwała za dary twoje, za moc i krasę. Cześć Ci po wsze czasy. Dodam –również za to, że przygarniasz na swoje łono tych, co tobie służyli i szumemdrzew nieustannie wołasz o ich wieczny odpoczynek.
Notował: Stanisław Sobolewski
Tekst opublikowany został w numerze 21/2011 „Lasu Polskiego”