Żubry z Kamiennego Bagna

23 sierpnia 2017 15:13 2017 Wersja do druku

Żubry z Kamiennego Bagna
Wojciech Sobociński
Wyd. Agencja Hajstra 2016, 180 s.

Jak dobrze mieć sąsiada. Taka konkluzja nasunęła mi się po lekturze opowiadań Wojciecha Sobocińskiego. Mieszkający od lat w Białowieży przyrodnik, autor felietonów ukazujących się na łamach „Lasu Polskiego”, opisał codzienne życie w towarzystwie puszczańskich żubrów. Głównie tych zapuszczających się na leżącą na obrzeżach Białowieży ulicę Kamienne Bagno, gdzie mieszka autor. Sąsiadów niezwykłych, czasem kłopotliwych, zawsze fascynujących.


Zapiski dotyczące obserwacji z lat 2013–15 opisują przygody m.in.: Jaśka, Sąsiada, Nowegowiększego czy Kolosa. Każde z opowiadań to odrębna historia, z których w sumie wyłania się obraz inteligentnych, wrażliwych zwierząt. Nie mogło w nich zabraknąć bodaj najbardziej znanego – Wikinga. Przez lata chyba najczęściej fotografowanego żubra z Białowieży. Sławę zyskał nie tylko dzięki charakterystycznym rogom, łagodnemu usposobieniu i upodobaniu życia obok ludzi, ale także m.in. dzięki opowiadaniom Adama Wajraka. Opowieści o Wikingu są swego rodzaju hołdem dla majestatycznego okazu – padł bowiem w styczniu 2017 roku.

Historie Sobocińskiego są wesołe (choćby te o „wdeptywaniu w żubra” jako białowieskiej codzienności mieszkańców), a innym razem smutne (o starości i śmierci), czasem nawet groźne (rozbrajanie płotów to dla żubrów pestka, a straszenie przechodniów wychodzi im niejako przy okazji).

To co dla turystów stanowi nie lada atrakcję, dla mieszkańców Białowieży jest codziennością. Czasem powodem zachwytu, niekiedy obaw a innym razem złości. Książka to także obraz ich podejścia do żubrów. Jedni akceptują je (wszak, parafrazując jednego z mieszkańców, są niczym komary – wybić się nie da, więc trzeba zaakceptować), inni najchętniej by się ich pozbyli. Autor pokazuje też odwieczny problem z lekkomyślnymi turystami, którzy za wszelką cenę próbują robić sobie zdjęcia z królami puszczy.

Czarno-białe fotografie nadają książce niezwykły, nieco tajemniczy klimat.

Losy bohaterów książki Wojciecha Sobocińskiego można śledzić m.in. na profilu na portalu Facebook „Żubry z Kamiennego Bagna”.

UZ