Srebrny lis...?


Lampa rzuca cienie. Za oknem zaczął prószyć śnieg – niedługo nadejdzie kolejne Boże Narodzenie. Wiejska cisza. Dziadek śpi na szerokim łóżku. Wrócił zmordowany z polowania i położył się w ubraniu. Zabłocone buty z cholewami zwisają do podłogi. Strzelba wisi u wezgłowia.
Numer: Las Polski 24/2008, strona 36

Pobierz artykuł w formacie PDF