Ni bór, ni grąd, to chyba był ols…


Zbiorowisko zastępcze – rzecz często spędzająca sen z powiek urządzeniowcom. Chciałoby się rzec „ni pies, ni wydra…”. Nie można jednak bagatelizować wagi zmienionych przez naturę lub człowieka siedlisk, bowiem ich trafne (lub nie) sklasyfikowanie rzutuje na późniejsze czynności gospodarcze.
Autor: Jakub Słowik
Numer: Las Polski 13-14/2018, strona 23

Pobierz artykuł w formacie PDF